Zastrzyk nie taki straszny

Alina Konieczna
Twoje dziecko boi się ukłucia igłą strzykawki? Można złagodzić ból i zminimalizować stres towarzyszący iniekcjom poprzez przyklejenie plastra miejscowo znieczulającego skórę.

Z pierwszym ukłuciem dziecko spotyka się tuż po urodzeniu. Już wtedy poddawane jest obowiązkowym szczepieniom, które chronią je przed groźnymi chorobami.

W tym okresie maluch jeszcze nie kojarzy, skąd przychodzi ból, nie zna jego przyczyny. Płacze, bo zastrzyk trochę boli.
Z wiekiem dziecko zaczyna rozumieć, że igła i strzykawka w ręku pielęgniarki oznaczają dla niego przykre doznania. Każda wyprawa do ośrodka zdrowia lub przychodni na szczepienie albo pobranie krwi to ogromny stres nie tylko dla dziecka, ale i dla jego rodziców.

- Ale trudno dziwić się małym dzieciom. Wkłucia igły boi się niejeden dorosły, a w przypadku małych pacjentów strach bywa jeszcze większy - twierdzi Tomasz Srebnicki, psycholog z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Może on prowadzić do utrwalenia się reakcji lękowej, która może przejawiać się dużą niechęcią do jakichkolwiek, nawet bezbolesnych zabiegów.

Jakie są tego konsekwencje? Więcej w weekendowym, papierowym wydaniu Głosu z 30 -31 stycznia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie