Zimowe sporty. Nim zaczniemy zakładać narty, przygotujmy się!

Anna Miszczyk anna.miszczyk@mediaregionalne.pl
Jazda na nartach staje się coraz bardziej popularną formą aktywności fizycznej.
Jazda na nartach staje się coraz bardziej popularną formą aktywności fizycznej. Fot. SXC.hu
Udostępnij:
Do zbliżającego sezonu narciarskiego, trzeba się już teraz przygotować. Dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Dzięki temu pewniej i bezpieczniej poczujemy się na stoku.

Aktywny wypoczynek w górach może zakończyć się urazami. Specjaliści radzą, by co najmniej miesiąc przed wyjazdem zacząć przygotowywać mięśnie do wysiłku.

Na świecie jest niemal 200 milionów narciarzy. W Polsce również szusowanie po stokach z roku na rok przyciąga coraz więcej zwolenników. Szybciej niż grono miłośników narciarstwa, rośnie jednak liczba kontuzji związanych z uprawianiem tego sportu. Winny jest temu po części tłok na stokach.

Nie bez znaczenia jest też to, że narciarze nie mają dobrej kondycji i zapominają o rozgrzewce.
Z badań przeprowadzonych przez Pentor wynika, że w naszym kraju urlop na nartach jest już równie popularny co letnie żeglowanie na Mazurach. Aktywnie wypoczywa zimą już prawie 4 miliony Polaków. To prawie cztery razy więcej niż przed 30 laty.
Tłumy narciarzy rozwijają zawrotne prędkości na często nie najlepiej przygotowanych stokach. Razem z nimi szusują snowboardziści. Wszystko to powoduje, że w ubiegłym roku odnotowano w Polsce większą niż zwykle liczbę urazów.

Najczęściej podczas jazdy na nartach uszkadzany zostaje staw kolanowy (a w nim zwykle łąkotki i więzadła, zwłaszcza więzadło krzyżowe przednie).
Zazwyczaj do kontuzji dochodzi u osób niedostatecznie przygotowanych do jazdy oraz z nadwagą. Ale nie tylko. Ryzyko urazu wyraźnie zwiększa się u osób powyżej 26. roku życia, co najprawdopodobniej wynika z ogólnej mniejszej aktywności fizycznej, spowodowanej brakiem czasu na rekreację. Niemal cztery razy bardziej niż doświadczeni narciarze, na kontuzję narażone są osoby stawiające pierwsze kroki na stoku. Często brakuje im wyobraźni i wybierają zbyt trudne trasy. Wtedy może dojść nawet do poważnych złamań.

W grupie wysokiego ryzyka są też osoby, które wcześniej miały już kontuzje.
- Obserwujemy większą liczbę poważnych urazów ze złamaniami tak zwanymi wieloodłamowymi, także wśród osób, u których kontuzja pojawiła się wcześniej i nie była odpowiednio leczona. U tej grupy aż sześciokrotnie zwiększa się ryzyko ponownego urazu - mówi dr Urszula Zdanowicz, ortopeda z Carolina Medical Center. - Dodatkowo aż 39 procent. z nich będzie wymagać leczenia chirurgicznego.

Na czynniki takie jak zła pogoda, jakość polskich tras czy infrastruktury, żaden narciarz nie ma wpływu. Wiele zależy jednak od nas samych - od doświadczenia i posiadanych umiejętności jazdy. Warto krytycznie ocenić własne braki, zanim wyjedziemy na stok. I zadbać o odpowiednie przygotowanie fizyczne, służące przede wszystkim poprawieniu kondycji oraz techniki jazdy.

- Nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie urazów narciarskich. Warto jednak minimum 3 tygodnie przed planowanym wyjazdem zapisać się na zajęcia przygotowujące do jazdy na nartach - radzi dr Zdanowicz. - Obecnie wiele klubów fitness i zakładów rehabilitacyjnych oferuje taką usługę.

Można też ćwiczyć w domu. Wystarczy 20 minut, dwa razy dziennie. W ten sposób znacznie zmniejszamy ryzyko urazu, a jednocześnie i zakwasów. Ponadto każda forma ruchu to prosta droga do zdrowia.
A gdy jesteśmy już na stoku, pamiętajmy o dobrej rozgrzewce. Warto ponadto spożywać niewielkie posiłki, zawierające dużo węglowodanów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie