Złoty frank, złoty spadochron dla kredytobiorców [wideo]

TVP/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W sprawie frankowych kredytów hipotecznych pojawił się pomysł, jakiego chyba mało kto się spodziewał.

Szef Komisji Nadzoru Finansów mówił o możliwości przewalutowania kredytu z franków na złote po cenie, jaką frank miał w chwili zaciągania kredytu. Ale za pewną cenę. Klient musiałby wpłacić do banku tyle, ile zaoszczędził do tej pory mając kredyt właśnie we frankach. Tylko czy to się opłaca?

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kozetka

Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach !!

n
nawiązka
 Frankowcy!! świetna wiadomość dla was!! Piechociński i pisowcy spłacą wasze kredyty!! Zrobią to w najbliższych dniach, bo , do końca tego
roku, frank będzie po 6 zł!! Widzicie zatem, jak dobrze zrobiliście głosując na PSL i PIS !!Ostatnio nawet pani Kopacz zajeła się wami,
będzie spłacała wasze kredyty, a jak ryży przyjedzie do Polski na wczasy, spłaci wszystkie kredyty z nawiązką!!musicie,tylko, głosować na nich,
tak jak dotychczas.

 

M
Mario

Oczywiście, że się opłaca i to zarówno dla klientów jak i dla banków.

W chwili obecnej frank szwajcarski kosztuje dwa razy więcej niż w 2008 r.

Banki, które tak chętnie sprzedawały tzw. kredyty we frankach denominowane w złotych, tak naprawdę sprzedawały niebezpieczne instrumenty finansowe, wobec których klient był na straconej pozycji, bo nigdy nie wprowadzono możliwości wykupienia opcji zabezpieczającej kredyt przed tak gwałtownymi wzrostami szwajcarskiej waluty. To z czym mamy do czynienia w chwili obecnej to nie są żadne wahania kursowe, a szaleństwo wywołane przez instytucje finansowe zajmujące się lokowaniem pieniędzy na rynku walutowym.

Żaden klient ani też bank nie może sobie pozwolić na dłuższą metę na funkcjonowanie w tak nieobliczalnej sytuacji.

Dlatego propozycja przewalutowania frankowych kredytów na złotówki na warunkach określonych przez KNF jest jak najbardziej rozsądna. Przy takiej opcji klient nie musi ogłaszać bankructwa, bo jego raty kredytowe są przewidywalne, banki nie ponoszą strat, a budżet państwa nie dokłada do tego ani złotówki.

Dodaj ogłoszenie