Brazylia za mocna dla Polaków!

FotorzepaZaktualizowano 
Brazylijczycy w Tokio potwierdzili hegemonię na świecie. Od kilku lat wszystkie najważniejsze trofea trafiają na ich konto. Mistrzowie olimpijscy, mistrzowie świata, triumfatorzy prestiżowej Ligi Światowej.
Brazylijczycy w Tokio potwierdzili hegemonię na świecie. Od kilku lat wszystkie najważniejsze trofea trafiają na ich konto. Mistrzowie olimpijscy, mistrzowie świata, triumfatorzy prestiżowej Ligi Światowej. Fotorzepa
Polscy siatkarze nie powtórzyli wyniki "złotej drużyny" Huberta Wagnera sprzed 32 lat. W wielkim finale przegrali z Brazylią 0:3.

Polska - Brazylia 0:3 (12:25, 22:25, 17:25)

Polska - Brazylia 0:3 (12:25, 22:25, 17:25)

Polska: Winiarski, Pliński, Wlazły, Kadziewicz, Zagumny, Świderski, Gacek (libero) oraz Grzyb, Żygadło, Bąkiewicz (libero), Gruszka.

Polskim siatkarzom nie udało się przełamać tej hegemonii, ale za występ w Kraju Kwitnącej Wiśni należą im się wielkie brawa. Do finałowego spotkania Polacy wygrali dziesięć spotkań i dopiero w walce o złoto zeszli z parkietu pokonani.
Podopieczni Raula Lozano przystąpili do meczu z obrońcami mistrzowskiego tytułu z Piotrem Gackiem, który doznał kontuzji w półfinałowym meczu z Bułgarią.
Brazylijczycy rozpoczęli finałowe spotkanie od mocnego uderzenia. Po kilku akcjach mistrzowie olimpijscy prowadzili już 5:1. "Canarinhos" grali znakomicie w bloku i obronie. Kontry w wykonaniu podopiecznych Bernando Rezende były zabójcze. Polacy z trudem zdobywali punkty i niestety przewaga rywali rosła - 9:3, 11:4.
Trener Lozano podczas przerw starał się zmobilizować zawodników. Jednak przeciwko tak świetnie grającym Brazylijczykom polscy siatkarze niewiele mogli zdziałać. Jedynie Mariusz Wlazły od czasu do czasu posyłał na brazylijską stronę siatkarskie "gwoździe".
Druga przerwa odbyła się przy wyraźnym prowadzeniu Brazylii 16:7. Po powrocie na boisko nadal trwał koncert obrońców mistrzowskiego tytułu. Niewiele dały zmiany dokonane przez Lozano. Brazylijczycy w pierwszym secie wręcz zdemolowali nasz zespół. Pierwszą piłkę setową siatkarze z Brazylii mieli przy stanie 24:11. Setbol został obroniony. Kłopoty polskiego zespołu trwały nadal. Gacek nie był w stanie kontynuować gry i zastąpił go Bąkiewicz. Kilka minut trwało zamieszanie z tą zmianą. Zepsuta zagrywka Wlazłego zakończyła pierwszą partię. 25:12 dla Brazylii.

Polacy szybko zapomnieli o niepowodzeniu w inauguracyjnej partii. Drugi rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt. Przy stanie 3:3 zablokowany został Giba, chwilę później sprytem wykazał się Wlazły, a kontrę skutecznie wykończył Sebastian Świderski i "odskoczyliśmy" Brazylii na trzy punkty (6:3). Rezende natychmiast zareagował prosząc o przerwę i to przyniosło skutek. "Canarinhos" doprowadzili do wyrównania dzięki kapitalnej grze w obronie (7:7). Ale na pierwszą przerwę techniczną to Polacy schodzili z jednopunktowym prowadzeniem.

Biało-czerwoni zdecydowanie poprawili grę w porównaniu z pierwszym setem. Przyciśnięci Brazylijczycy też zaczęli w końcu popełniać błędy, zwłaszcza w polu zagrywki. Nasi zawodnicy toczyli zażartą walkę o każdy punkt. Na słowa uznania zasłużył Bąkiewicz, który bardzo dobrze spisywał się w roli libero, a także Wlazły, który był pewny egzekutorem.

Druga przerwa techniczna odbyła się przy stanie 16:15 dla Polski. W kolejnych fragmentach tego seta żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć większej niż jeden, dwa punkty przewagi. Zapowiadała się emocjonująca końcówka. Polacy mieli inicjatywę do stanu 22:22. Jednak dwa błędy w przyjęciu sprawiły, że Brazylijczycy mieli setbola (24:22). Już pierwszą piłkę setową rywale wykorzystali (25:22).

Trzeci set rozpoczął się dla Polaków znakomicie od prowadzenia 3:1. Przewaga została jednak szybko roztrwoniona (4:4) i niestety Brazylijczycy poszli za ciosem. Szybka, kombinacyjna gra w ich wykonaniu, świetna obrona i skuteczne kontry sprawiły, że to rywale prowadzili 8:6. Autowy atak Wlazłego, zablokowany "z krótkiej" Kadziewicz i rywal powiększyli przewagę do czterech punktów (11:7).

Błędy w polskim zespole zaczęły się mnożyć, a Brazylijczycy konsekwentnie grali "swoje". Na drugą przerwę techniczną oba zespoły zeszły przy stanie 16:10 dla Brazylii. Przewaga finałowych rywali Polaków rosła z każdą akcją. "Canarinhos" prowadzili już ośmioma punktami 21:13. Polakom udało odrobić się część strat (16:22), ale ostatnie słowo należało do obrońców mistrzowskiego tytułu.

Nasi wicemistrzowie

Srebrny medal MŚ to największy sukces polskich siatkarzy od 32 lat i za to należą im się wielkie brawa! Tytuł wicemistrzów świata zdobyli:

Rozgrywający

# PAWEŁ ZAGUMNY (PZU AZS Olsztyn),ur. 18 października 1977, wzrost 200 cm, waga 89 kg, żonaty (Oliwia), córka Wiktoria (2 lata), 219 meczów w reprezentacji.

# ŁUKASZ ŻYGADŁO (Dynamo Jantar Kaliningrad, Rosja), ur. 2 sierpnia 1979 roku, wzrost 201 cm, waga 90 kg, żonaty (Agnieszka), 88 meczów w reprezentacji.

Atakujący

# MARIUSZ WLAZŁY (BOT Skra Bełchatów), ur. 4 sierpnia 1983 roku, żonaty (Paulina), 53 meczów w reprezentacji.

# GRZEGORZ SZYMAŃSKI (Jastrzębski Węgiel), ur. 12 lipca 1978 roku, wzrost 204 cm, waga 92 kg żonaty (Magdalena), córka Oliwia (3 lata), 123 meczów w reprezentacji.

Przyjmujący

# SEBASTIAN ŚWIDERSKI (RPA Perugia, Włochy), ur. 26 czerwca 1977 roku, wzrost 192 cm, waga 91 kg, żonaty (Olga), córka Maja (10 lat), syn Tomek (2 lata), 236 meczów w reprezentacji.

# PIOTR GRUSZKA (BOT Skra Bełchatów), ur. 8 marca 1977 roku, wzrost 205 cm, waga 105 kg, żonaty (Aleksandra), córka Maria (1 rok), 243 meczów w reprezentacji.

# MICHAŁ BĄKIEWICZ (PZU AZS Olsztyn), ur. 22 marca 1981 roku, wzrost 196 cm, waga 79 kg, kawaler, 67 meczów w reprezentacji.

# MICHAŁ WINIARSKI (Itas Diatec Trentino, Włochy), ur. 28 września 1983 roku, wzrost 197 cm, waga 82, żonaty (Dagmara), syn urodził się w trakcie mistrzostw świata w Japonii, 59 meczów w reprezentacji.

Środkowi

# ŁUKASZ KADZIEWICZ (Jastrzębski Węgiel), ur. 20 września 1980 roku, wzrost 206 cm, waga 90, żonaty (Kamila), córka Amelia (8 miesięcy), 98 meczów w reprezentacji.

# DANIEL PLIŃSKI (Jastrzębski Węgiel), ur. 10 grudnia 1978 roku, wzrost 205 cm, waga 95, żonaty (Marta), córka Julia (7 miesięcy), 58 meczów w reprezentacji.

# WOJCIECH GRZYB (PZU AZS Olsztyn), ur. 4 stycznia 1981 roku, wzrost 204 cm, waga 102, żonaty (Katarzyna), syn Michał (1,5 roku), 57 meczów w reprezentacji.

Libero

# PIOTR GACEK (Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa), ur. 16 września 1978 roku, wzrost 186 cm, waga 76 kg, żonaty Agata, 39 meczów w reprezentacji.

Trener

# RAUL LOZANO, ur. 3 września 1956 roku

II trener

# ALOJZY ŚWIDEREK, ur. 30 maja 1952 roku

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3