Dwa wypadki w Koszalinie. Jedna osoba zginęła [zdjęcia, wideo]

Marzena Sutryk

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
Do dwóch wypadków z udziałem w sumie czterech samochodów doszło w krótkim odstępie czasu w Koszalinie. Drugi niestety zakończył się tragicznie. Najpierw doszło do zderzenia osobowego renault i ciężarówki, na al. Monte Cassino w rejonie skrzyżowania z ul. Fałata. Wyglądało groźnie. Winnym okazał się kierowca ciężarówki, który został ukarany mandatem. W tym zdarzeniu nikt jednak nie ucierpiał. Tragicznie zakończył się natomiast drugi wypadek, do którego doszło na ul. Gdańskiej, na krajowej drodze nr 6, na wyjeździe z Koszalina w stronę Gdańska. 28-letni kierowca BMW jadący od strony Koszalina na jednym z zakrętów w pobliżu tzw. piaskowej góry stracił panowanie nad samochodem. Zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył prosto w audi. Kierowca BMW zginął na miejscu. Ratownicy po dotarciu na miejsce reanimowali 27-letniego kierowcę audi. Już przytomnego zabrali do szpitala. W obydwu autach poza kierowcami nie było nikogo innego. Ruch odbywał się wahadłowo. BMW miało słupskie tablice rejestracyjne.

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dk

Ile lat mial kierowca?

s
sdw
W dniu 26.09.2014 o 21:20, abc napisał:

Dla jednych to wielka strata, taki mądry, inteligentny, rozważny i z politechniki (to ci z kasy w biedronie albo z rusztowania na budowie są już mniej wartościowi?) a dla mnie to szczęście (...) Cieszę się że zginął sam a nie zabił nikogo z moich bliskich czy też mnie samego. Stop wariatom drogowym. Niech sami zdychają na zakrętach, drzewach i słupach i niech nie odbierają życia lub zdrowia innym. 

Szok. jak mozna byc tak bezdusznym. Oby Tobie nigdy nie przydarzylo sie zdarzenie losowe.. nie pekla opona.. kolo nie zlapalo uslizgu na mokrym, piachu czy rozlanym oleju..

Nie zawsze czlowiek popelnia blad...

Ale zyczyc komus smierci lub cieszyc sie z niej to juz jest nieludzkie..

 

WSPOLCZUJE TWOJEJ RODZINIE i TWOJEMU SYNOWI bo przeraza mnie to jakie wartości mu przekażesz.. !!

G
Gość

Tych wszystkich redaktorków co pozwalają na dodawanie komentarzy przy takich wiadomościach pociągnąłbym do odpowiedzialności

R
RoDzynek
W dniu 26.09.2014 o 19:40, Marek napisał:

Droga redakcjo - tak gwoli ścisłości językowej. Zdarzenie drogowe w którym nikt nie ucierpiał to kolizja, a takie z ofiarami to wypadek

owszem mówiąc potocznie zobacz definicję w słowniku

G
Gość

Mój chłopak był na miejscu tego wypadku i pomagał ile się dało. Widział hak ten chłopak umiera jak uchodzi z niego życie. To straszne współczuję rodzinie i znajomym. :(

k
ktoś
W dniu 26.09.2014 o 18:20, Radomir Michalski Darłowo napisał:

Antek. Znałeś tego chłopaka? To mój przyjaciel - inż. budownictwa, pracownik politechniki koszalińskiej, zawsze jeździł przepisowo. Padał deszcz, napęd na tył i niestety tragedia...

m
mzk
W dniu 26.09.2014 o 21:20, abc napisał:

Dla jednych to wielka strata, taki mądry, inteligentny, rozważny i z politechniki (to ci z kasy w biedronie albo z rusztowania na budowie są już mniej wartościowi?) a dla mnie to szczęście że nie przy...ier...ił np. w moją żonę wiozącą dzieciaki do przedszkola. I że już więcej w nikogo innego też nie walnie. Widać nie był wystarczająco rozważny czy inteligentny. Już kiedyś taki jeden nie zapanował nad samochodem bo nie dostosował prędkości do warunków w wyniku czego uderzył czołowo w samochód mojej żony jadącej z 1,5-rocznym synem. Na szczęście skończyło się tylko na kasacji samochodu bo jakby coś się stało moim bliskim to bym go zatłukł na miejscu gołymi rękoma. Nawet oszołom nie podszedł po kolizji przeprosić czy spytać czy dziecku nic się nie stało. Nigdy nie będzie mi żal deb***i którzy giną w wypadkach na własne życzenie. Cieszę się że zginął sam a nie zabił nikogo z moich bliskich czy też mnie samego. Stop wariatom drogowym. Niech sami zdychają na zakrętach, drzewach i słupach i niech nie odbierają życia lub zdrowia innym

naprawde szkoda mi Ciebie. Wypadek przypadek kazdemu moze sie zdazyć, a Ty tylko piszesz co bys nie zrobił. Troche zrozumienia czasami ty mozesz wiechać w czyjąs zone jadaca z dzieckiem i co wtedy.

A
Asia Tomaszewicz
W dniu 26.09.2014 o 20:36, Gość napisał:

Jesteś deb***ką tak samo jak i ona, a tłumaczyć nie muszę, bo tylko deb***e coś takiego mogą pisać.

Tylko deb*** nie potrafi zrozumieć tego co napisałam, przykre i smutne...

G
Gość

no masakra że administrator pozwala na takie wpisy temat jest o wypadku a tu jakieś wywłoki obsmarowują się nawzajem, chyba nikt nie chce z nimi rozmawiać i próbują gdzie mogą żeby tylko ktoś do nich napisał żaaaaal Administratorze może by tak zareagować?

o
oj oj oj
W dniu 26.09.2014 o 18:13, KIEROWCA napisał:

 tak czytam to WYZNAWCO PISiorów :P wzajemnie buraku (czemu wlokłeś się gorzej niż traktor)  ok. 50 km/h  co ???  KOGOŚ TO ŁATWO OCZERNIAĆ , POPATRZ NA SIEBIE LAMUSIE , PAJACU  pewno zapytasz czemu na niemieckich??? -dlatego bo wczoraj sprowadzone nowiuśkie  nie takie jak twoje auto lata 90'  PS. NIE E90 TYLKO M3 rozróżnić nie umiesz dziadzie 

To nowiuśkie czy sprowadzone ćwierćmózgu? Ale ty głupi jesteś
Twoje nowe STARE auto...

G
Gość
W dniu 26.09.2014 o 20:35, Joanna napisał:

Ja też proszę o uszanowanie pamięci Pawła. Przyczyny wypadku nie są znane więc powstrzymajcie się od komentarzy. Wasze szerzenie rasizmu samochodowego jest też nie na miejscu. Skupcie się może na tym co zrobili policjanci, bo jak dla mnie to jest największy skandal i powinny im zostać postawione zarzuty nieudzielenia pierwszej pomocy!!!!

To nic nie da, te hieny będą robić nie bacząc na nic. Jedyny sposób to spowodować aby usunąć wszelkie wpisy i zablokować artykułowi możliwość komentowania, to sprawa ADMINA. Proszę to zgłosić na alarmowy e-mail gk24, powinno pomóc.

g
gość

Ile ten człowiek z BMW miał lat?

J
Joanna

Ja też proszę o uszanowanie pamięci Pawła. Przyczyny wypadku nie są znane więc powstrzymajcie się od komentarzy. Wasze szerzenie rasizmu samochodowego jest też nie na miejscu. Skupcie się może na tym co zrobili policjanci, bo jak dla mnie to jest największy skandal i powinny im zostać postawione zarzuty nieudzielenia pierwszej pomocy!!!!

r
ryś

a nie ma bmw e90 m3 ?

 

W dniu 26.09.2014 o 18:13, KIEROWCA napisał:

 tak czytam to WYZNAWCO PISiorów :P wzajemnie buraku (czemu wlokłeś się gorzej niż traktor)  ok. 50 km/h  co ???  KOGOŚ TO ŁATWO OCZERNIAĆ , POPATRZ NA SIEBIE LAMUSIE , PAJACU  pewno zapytasz czemu na niemieckich??? -dlatego bo wczoraj sprowadzone nowiuśkie  nie takie jak twoje auto lata 90'  PS. NIE E90 TYLKO M3 rozróżnić nie umiesz dziadzie 

 

m
magda
W dniu 26.09.2014 o 19:10, Asia Tomaszewicz napisał:

Żal mi niektórych i jest mi przykro, że coraz więcej jest ludzi o bardzo infantylnym i prostackim rozumowaniu. Za każdym razem, kiedy czytam o wypadku z udziałem samochodu marki BMW spotykam się właśnie z takimi śmiesznymi wypowiedziami. Zastanawiam się, czy taki tok myślenia mają własnie ci, którzy prawa jazdy nie posiadają. Jacy wy wszyscy jesteście z darem jasnowidzenia. Oj jak szybko wyskakujecie z tezami dotyczącymi przyczyn wypadków (szybciej od policjantów, prokuratorów, techników i biegłych). Tak łatwo wystukać potok bzdurnych myśli (nie przemyśleń). Tak się składa, że "wariaci drogowi" jeżdżą w każdej marce samochodu i w każdej spotyka się tzw. buraka. Skąd wiecie, że kierowca Audi jechał z taką prędkością jaką znak nakazał? Może i jemu się"depło"? (wniosek odnoszę do zarzutów wobec kierowcy BMW). Nie wiadomo nic, czy obaj kierowcy byli trzeźwi czy pijani. Dokładnie nie wiadomo dlaczego kierowca BMW stracił panowanie nad autem i zjechał na przeciwny pas. Może kierowca Audi zrobił jakiś manewr i ruszyła lawina reakcji, może kierowca BMW wpadł w poślizg, może coś się stało z oponą. Może nadmierna prędkość. Ach to jasnowidztwo. Można tak w nieskończoność. Tylko nie zapominajcie, że każdemu z nas kto prowadzi auto (z prawkiem lub bez) może przytrafić się taka tragedia. I nikt mi nie wciśnie kitu, że ZAWSZE jeździ z godnie z kodeksem drogowym co do każdego zdania w nim zawartego

Podpisuję się pod tym wpisem. Nasz słynny jasnowidz może iść na emeryturę :)

Dodaj ogłoszenie