Gmina Dygowo: Śmieci trafiły na lipową aleję

Iwona Marciniak
Strażnicy gminni z Dygowa są skuteczni w ustalaniu właścicieli podrzucanych śmieci. Ten, z Zieleniewa, zapłacił mandat 500 zł
Strażnicy gminni z Dygowa są skuteczni w ustalaniu właścicieli podrzucanych śmieci. Ten, z Zieleniewa, zapłacił mandat 500 zł SG Dygowo
Udostępnij:
Strażnicy gminni z Dygowa wytropili już właściciela śmieci, wyrzuconych na teren pięknej alei lipowej, przy drodze, tuż obok Czernina

Właściwie ostatnio nie ma tygodnia, w którym nie pisalibyśmy o ludziach, którzy najwyraźniej próbują zaoszczędzić, uchylając się przed obowiązkiem podpisania umowy na odbiór odpadów. Co gorsza, pozbywają się swoich śmieci, wyrzucając je do lasów, przydrożnych rowów, w rzadko uczęszczane nieużytki itp. Tym razem strażnicy gminni z Dygowa znaleźli stertę śmieci tuż przy urokliwej alei lipowej, przy drodze do Czernina, kilkanaście metrów od drogi wojewódzkiej.

- To kolejny przykład ludzkiej bezmyślności - mówi komendant Straży Gminnej w Dygowie Tomasz Biełooki. - Niestety, zdecydowanie za często zdarza się nam dokonywać podobnych odkryć. Śmieci, także wymagające utylizacji w szczególnych warunkach, zanieczyszczają środowisko. Na szczęście nie tak trudno ustalić, kto jest ich właścicielem. Śmieci spod Czernina najwyraźniej były pozostałością po demontażu samochodów.

- W trakcie czynności wyjaśniających udało się ustalić ich właściciela, prowadzącego w podkołobrzeskim Zieleniewie firmę zajmującą się naprawą i lakierowaniem pojazdów - informują strażnicy.

Gdy do niego dotarli, był zaskoczony, że wpadli na jego trop.

- Szybko przyznał się, że nie miał zawartej umowy na odbiór odpadów związanych z prowadzoną działalnością - słyszymy jeszcze od strażników. - Tłumaczył, że wyrzucał je do odpadów komunalnych lub przekazywał bezumownie anonimowej osobie do recyklingu.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia wykroczenia. Uprzątnął teren i przekazał odpady do firmy zajmującej się ich utylizacją. Za wykroczenie określone ustawą o ochronie środowiska został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie