Ile kosztuje nocleg nad morzem? Turyści liczą każdą złotówkę

Michał Borkowski michal.borkowski@gk24.pl Zaktualizowano 
Właścicielka pensjonatu Zenobia Sędrak każdego dnia czeka na turystów chętnych na nocleg. &#8211; Niektórzy<br>wolą spać w samochodzie, niż zapłacić za pokój &#8211; mówi.
Właścicielka pensjonatu Zenobia Sędrak każdego dnia czeka na turystów chętnych na nocleg. – Niektórzywolą spać w samochodzie, niż zapłacić za pokój – mówi. Fot: Michał Borkowski
Właściciele miejsc noclegowych w Mielnie narzekają. Twierdzą, że nie zaliczą tegorocznych wakacji do udanych. - Bo turyści przesadnie oszczędzają i kombinują, żeby zapłacić jak najmniej za swój wypoczynek - mówią.

Sprawdziliśmy, jak tegoroczne wakacje oceniają właściciele pensjonatów, pól namiotowych i domów letniskowych w nadmorskich kurortach. Okazuje się, że tak jak przed rokiem, narzekają na małe zainteresowanie i straty.

- Rok temu było ciężko, jednak w tym roku to już prawdziwa tragedia - mówi Zenobia Sędrak, właścicielka domu wczasowego Iza, który jest przy samym wjeździe do Mielna. - Ludzie z roku na rok szukają coraz tańszych kwater i targują się o każdą złotówkę. Chcą również wynajmować pokoje jedynie na weekend - przyznaje czekając na chętnych do wynajęcia kwatery lub miejsca na polu namiotowym.

- Od początku wakacji bez trudu można znaleźć wolny pokój w cały Mielnie. Jeszcze parę lat temu taka sytuacja była nie do pomyślenia i bez wcześniejszej rezerwacji nie było po co przyjeżdżać nad morze - twierdzi Zenobia Sędrak. Nie wszędzie sytuacja jest jednak tak zła, tym bardziej, że koniec lipca to szczyt ruchu turystycznego nad morzem.

- Jak co roku od połowy lipca do początku sierpnia turyści powinni przygotować się na to, że mogą mieć problemy z znalezieniem wolnej kwatery - stwierdza Anna Najgebaur, kierownik biura promocji i informacji turystycznej w Mielnie.

- Przeciętni turyści to najczęściej młode małżeństwo z dziećmi lub grupka znajomych. Obserwujemy jednak, że wczasowicze coraz częściej przyjeżdżają jedynie na parę dni, na przykład na weekend, i wyjeżdżają. Wczasy tygodniowe lub dwutygodniowe powoli odchodzą w zapomnienie. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się natomiast pobyty w drewnianych domkach letniskowych - przyznaje Anna Najgebaur.

- Zdarzają się jednak i tacy klienci, najczęściej młodzi ludzie, którzy szukają bardzo tanich kwater. Kwotą 15- 30 zł za noc to maksymalna cena, jaką mogą zapłacić - standard wyposażenia ma w tym przypadku drugorzędne znaczenie - twierdzi kierownik biura.

A standard wyposażenia z roku na rok polepsza się: - Większość kwater jest już bardzo dobrze utrzymana i nowocześnie wykończona. Standardowy nocleg dla dwóch osób to wydatek około 45 - 50 zł od osoby za noc - informuje Anna Najgebaur.

- Więcej wolnych miejsc noclegowych będzie prawdopodobnie dopiero na przełomie lipca i sierpnia, jednak w połowie sierpnia (długi weekend 12- 15.08) zdecydowanie trudniej będzie coś znaleźć - dodaje. Dla porównania w Kołobrzegu za przeciętnie wyposażony pokój trzeba zapłacić od 70 do 120 zł w zależności od standardu wyposażenia i odległości od centrum miasta. W Kołobrzegu trudniej jest także znaleźć wolne miejsce - szczególnie pod koniec lipca, z uwagi na festiwal Sunrise.

Podobne są natomiast ceny za miejsce kempingowe i namiotowe - od 15 do 30 zł w zależności od odległości od morza, tych poza tym nie brakuje. Natomiast decydując się na wczasy w Sarbinowie lub w innych okolicznych miejscowościach nadmorskich za nocleg zapłacimy tyle samo, co w Mielnie. Tam jednak kwater jest mniej. Stąd w szczycie sezonu turyści mogą mieć większy problem z zakwaterowaniem.

- W tym miesiącu nie ma co liczyć na wolne miejsce. Pierwsze wolne terminy są dopiero 27 sierpnia - dowiedzieliśmy się w recepcji ośrodka Kalina w Sarbinowie. Coraz więcej jest natomiast reklamacji związanych z warunkami niezgodnymi z oczekiwaniami klientów.

- W przypadku, gdy nie możemy dojść do porozumienia z właścicielem posesji, należy napisać do niego pismo domagając się zwrotu pieniędzy. Należy podać numer konta, a także udokumentować, na przykład w formie zdjęć, swoje zastrzeżenia. Jeżeli właściciel posesji nie zwróci nam pieniędzy, należy po powrocie zwrócić się ze sprawą do miejskiego rzecznika praw konsumentów - radzi Krystyna Piwońska, rzecznik praw konsumentów.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Boss
hehe - popatrzcie sobie jak wygląda Mielno (nielicząc stylizowanych budynków koło Meduzy i aleji z przedwojennymi willami) - każdy budynke z innej bajki - kostki z lat 70, budy z płyty osb, smażalnie ryb z początku lat 90 - paskudne, szkarande i na dodatek pomalowane w takie kolory, że włosy stają dęba. Jednym słowem - wieś bawi się i śpiewa na całego... Wszystko bez stylu i gustu, byle tanio. Popatrzcie na zdjęcie przy tym artykule - obskurny budynek, tandetny i beznadziejny szyld z napisem pokoje - to już nie te czasy, że taki szajs przejdzie. Polacy coraz więcej jeżdżą po świecie, i widzą że może być normalnie - już nie zadowolą się starym dorszem z zamrażarki i frytkami na dwutygodniowym oleju. Ponieważ płacą niemałe pieniądze, to oczekują też odpowiedniego standardu, a nie pani w fartuchu, albo kibli koło promenady - brudnych, zasyfionych, niemalowanych chyba ze 20 lat (ale za to ceny europejskie - 2zł lub 1 EUR) - nieźle co? heheh
Wydaje mi się, że Mielno musi się zmienić, bo jak nie to przyjeżdżać tu będą ludzie tylko na chwilę - zobaczą, że nie ma co robić, jak pada deszcz i pojadą do Forum... Do tego pogoda niepewna. Gdybym mieszkał w centrum, albo na południu, to w tej cenie wybrałbym gwarantowane słońce - Chorwacja, Bułgaria, a nie kicz, deszcz i głośne łupanie do rana w Mielnie...
a
aCID11

musialbym byc skonczonym deb***em by jechac na wczasy do mielna (na caly tydzien? o zgrozo!)
logicznie myslacy kupi wycieczke i pojedzie tam, gdzie mu zagwarantuja 1. sloneczna pogode 2. cieple morze 3. atrakcje
Wybaczcie, ale niczego wymienionego wczesniej w mielnie nie doswiadczysz.
pozdrawiam zdruzgotanych

n
no ja

jak wam ku*** ceny nie pasuja to do noclegowni isc a nie na wczasy biedaki jedne. a wy nie narzekac caly miesiac macie ludzi i wam zle. a do roboty nie ma komu

K
Koszalin

hehe - popatrzcie sobie jak wygląda Mielno (nielicząc stylizowanych budynków koło Meduzy i aleji z przedwojennymi willami) - każdy budynke z innej bajki - kostki z lat 70, budy z płyty osb, smażalnie ryb z początku lat 90 - paskudne, szkarande i na dodatek pomalowane w takie kolory, że włosy stają dęba. Jednym słowem - wieś bawi się i śpiewa na całego... Wszystko bez stylu i gustu, byle tanio. Popatrzcie na zdjęcie przy tym artykule - obskurny budynek, tandetny i beznadziejny szyld z napisem pokoje - to już nie te czasy, że taki szajs przejdzie. Polacy coraz więcej jeżdżą po świecie, i widzą że może być normalnie - już nie zadowolą się starym dorszem z zamrażarki i frytkami na dwutygodniowym oleju. Ponieważ płacą niemałe pieniądze, to oczekują też odpowiedniego standardu, a nie pani w fartuchu, albo kibli koło promenady - brudnych, zasyfionych, niemalowanych chyba ze 20 lat (ale za to ceny europejskie - 2zł lub 1 EUR) - nieźle co? heheh
Wydaje mi się, że Mielno musi się zmienić, bo jak nie to przyjeżdżać tu będą ludzie tylko na chwilę - zobaczą, że nie ma co robić, jak pada deszcz i pojadą do Forum... Do tego pogoda niepewna. Gdybym mieszkał w centrum, albo na południu, to w tej cenie wybrałbym gwarantowane słońce - Chorwacja, Bułgaria, a nie kicz, deszcz i głośne łupanie do rana w Mielnie...

l
lauda

W tym artykule są też elementy marketingowe typu : NIE MA WOLNYCH MIEJSC lub NA KONIEC MIESIĄCA MOŻE BYĆ TRUDNO. No cóż bajki o sierotce Marysi można opowiadać .A fakty są takie : są wolne miejsca do wyboru i koloru i jest coraz taniej.Stołowanie typu obiad z prawdziwego zdarzenia też nie jest powszechnym zjawiskiem.Raczej następuje GOTOWANIE SAMODZIELNE. I na przykład na początku lipca kebaby widzialem po 11 złotych.Dzisiaj w tym samym miejscu są po 9 złotych.A to wszystko pokazuje jak wygląda obecna rzeczywistość. Jest mało kasy w społeczeństwie i to wymusza takie zachowanie.Za dyskoteki typu SENSO też 20 złotych wejściówka w sobotę też nie ma chęci .W zeszłym roku było pełno. Dzisiaj jest na pół gwizdka.To taki znak czasu obecnego wypełnienia portfela...

m
maria

[quote name='Gumis
O takich gównach to piszecie , a o tym ze w soboty zabili 23 letniego chłopaka pod komenda w Mielnie , to juz nie . Wydaje mi sie ze to tą sprawe powinniscie rozgłosnic bo mielno przestaje byc miejscem do wypoczynku , tylko trzeba sie bac na kazdym kroku

słyszalam,że go skopali tak,że wylądował na OIOmie,,ale to w dyskotece szatniarza,,,czy to chodzi o tego samego chlopaka???,,czy może tej samej nocy jacyś d.... chodzili i bili dla zabawy?????????

s
stary

Mam zapłacić za pokój daleko od morza po 50 zł od osoby? 4 osoby to 200 zeta za jeden nocleg, do tego jakaś ryba, frytki lody to następne 50 zeta od osoby. Razem 400 zeta za dzień bez wzgledu czy leje czy upał.
I to gdzie? w Mielnie?

o
ob

Winni są pracodawcy-dzisiaj tydzień urlopu to luksus.Kiedyś na 2 tyg. rezerwowało się miejsca, dzisiaj na klika dni jedzie się z "marszu". A jak zła pogoda w Warszawce, czy Poznaniu to się rezygnuje-choć nad morzem często jest słońce.A z południa kraju na tydzień się nie opłaca, bo 2 dni to podróż-na dodatek z narażeniem życia.Bliżej Chorwacja ,czy samolot i Egipt,Tunezja,Turcja.

B
Barry eparedic

A skąd masz takie informacje?

G
Gumis [^]

O takich gównach to piszecie , a o tym ze w soboty zabili 23 letniego chłopaka pod komenda w Mielnie , to juz nie . Wydaje mi sie ze to tą sprawe powinniscie rozgłosnic bo mielno przestaje byc miejscem do wypoczynku , tylko trzeba sie bac na kazdym kroku

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3