Osiem lat dla drogowego mordercy z Białogardu

Jakub Roszkowski
Wizerunku ani danych osobowych skazanego nie można upublicznić. Do sądu został przyprowadzony w kajdankach. Po wysłuchaniu wyroku trafił do aresztu. Tam przebywa już od czerwca.
Wizerunku ani danych osobowych skazanego nie można upublicznić. Do sądu został przyprowadzony w kajdankach. Po wysłuchaniu wyroku trafił do aresztu. Tam przebywa już od czerwca. Grzegorz Galant
To maksymalny wymiar kary dla 40-letniego mężczyzny, który zabił po pijanemu 22-latka, po czym uciekł z miejsca wypadku.

Sędzia Anna Rutecka-Jankowska z Sądu Rejonowego w Białogardzie podkreśliła, że tylko w wyjątkowych sytuacjach ten wyrok mógłby zostać podwyższony do 12 lat. Uznała jednak, że osiem lat bezwzględnego więzienia dla kierowcy, wcześniej nie karanego, który w czerwcu 2014 roku zabił 22-letniego Sebastiana Czosnowskiego, wjeżdżając w centrum miasta na chodnik i taranując ludzi, jest i tak już bardzo surową karą. Dodatkowo skazany nie będzie mógł już nigdy zasiąść za kierownicą.

Oskarżony wysłuchał wyroku w milczeniu. Tuż przed zakończeniem rozprawy przeprosił rodziców 22-latka, powiedział, że chciałby być na jego miejscu. Mama Sebastiana płakała, tata kręcił głową...

Ta historia wstrząsnęła miastem. Był ciepły, czerwcowy wieczór, około godziny 20. Zielona honda civic z dużą prędkością zbliżała się do przejścia dla pieszych na ul. Dworcowej w Białogardzie. Kierowca był pod wpływem alkoholu - wydmuchał prawie 2 promile. Jechał zygzakiem, wyprzedził auto stojące przed pasami, zjechał na chodnik i uderzył w 22-latka. Reanimacja nie przyniosła ratunku. Chłopak zmarł. Honda odjechała. Policjanci znaleźli sprawcę kilka godzin później.

Więcej czytaj w środę w papierowym wydaniu "Głosu Koszalińskiego"

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szczepan

I po co ta agresja ? Dajesz rady innym, a to chyba Tobie przydałoby się coś na uspokojenie ?!

z
zygfryd

Co wy tu pi...licie kara śmierci ble ble ble wam jest potrzebny gumowy młotek.

Pogadać możecie tyle waszego ale na prawie to g....o się znacie.

Ten człek dostał wyrok i tyle. A może zajmiecie się generałem B.  ,facetem co dba o bezpieczeństwo na drogach? Powiem krótko są różne moralności i nie dla wszystkich jednakowe.To sobie zapamiętajcie małomiasteczkowi moralizatorzy.

Wasze wypociny to żenada.

S
Szczepan

Na przywrócenie kary śmierci nie ma co liczyć, ale jestem za bardzo surowym karaniem takich kierowców.
Na takich jak on powinni reagować wszyscy, rodzina, znajomi i postronne osoby powinny zrobić wszystko co jest możliwe aby nie dopuścić do kierowania pojazdem przez nietrzeźwego kierowcę. Ten sprawca oprócz odsiadki powinien płacić odszkodowanie dla rodziny chłopaka. Pieniądze nie zwrócą życia, ale były by przestrogą dla innych.

J
JanuszCzart

Kara śmierci powinna przywrócić. Pijak który spowoduje po pijanemu wypadek i zabije człowieka, powinien dostać ołów. Jest przyzwolenie dla takich pijaków. Wystarczy porozmawiać z ludźmi. Teraz będziemy tego dziada utrzymywać. Dać jemu jedynie chleb i wodę, niech debil pracuje na swoje utrzymanie. Lub rodzina płaci czynsz za nie go. Jak by tak było wielu by się zastanowiło nad chlaniem i kierowaniem auta. Przynajmniej część rodziny by pilnowała takich typów.

Dodaj ogłoszenie