Polscy koszykarze wrócili z EuroBasketu z tarczą. Co dalej z naszą reprezentacją?

Mateusz Ptaszyński
Czwarta drużyna koszykarskich mistrzostw Europy 2022 w komplecie
Czwarta drużyna koszykarskich mistrzostw Europy 2022 w komplecie @KoszKadra
Polscy koszykarze wrócili do kraju po zakończonych w niedzielę w Berlinie mistrzostwach Europy. Wprawdzie Biało-Czerwoni przegrali dwa ostatnie mecze turnieju - sromotnie półfinał z Francją i mecz o trzecie miejsce z Niemcami, ale z czempionatu wrócili z tarczą. Choć Polacy nie zmieścili się na podium, to jednak czwarte miejsce w EuroBaskecie to najlepszy wynik naszych koszykarzy od 1971 roku.

Nasi zawodnicy wylądowali na warszawskim lotnisku Chopina w Warszawie w poniedziałkowe wczesne popołudnie. Nie witał ich tłum kibiców, ale przedstawiciele kilku redakcji. Czwarta drużyna EuroBasketu 2022 zapozowała w holu sali przylotów do pamiętkowego zdjęcia.

Reprezentacja Polski zaskoczyła nie tylko rodzimych kibiców, ale cały koszykarski świat. Na wielu profilach społecznościowych i portalach sportowych, czytamy o wspaniałej postawie Biało-Czerwonych. Warto przypomieć, że Biało-Czerwoni nie byli typowani nawet do wyjścia z grupy, a w zdecydowanej większości meczów byli stawiani w roli przegranego. Miejsce w Top 4, bez żadnego zawodnika w NBA, zrobiło wrażenie nie tylko na fanach besketu, ale również przedstawicielach klubów sportowych.

Po świetnej postawie naszej kadry, rodzi się pytanie - co dalej z poszczególnymi zawodnikami i czego możemy spodziewać się przed następnym turniejem. Kolejne mistrzostwa Europy przypadają na 2025 rok, których będziemy jednym ze współorganizatorów.

Być może w następnym drafcie poszczęści się Aleksandrowi Balcerowskiemu, który w tegorocznej loterii nie dostał angażu.
Balcerowski ze wskaźnikiem 68,6 procent został sklasyfikowany na trzecim miejscu w zestawieniu najskuteczniejszych w rzutach za dwa punkty w 41. EuroBaskecie. Dziesiąty w klasyfikacji asyst jest Mateusz Ponitka ze średnią 5,7.

Echem całego koszykarskiego świata obiegło nazwisko polskiego kapitana. Ponitka od połowy sierpnia reprezentuje barwy klubu Pallacanestro Reggiana, z którym związał się na 3 miesiące. Swoją grą na tegorocznych mistrzostwach Europy Mateusz pokazał, że jego umiejętności oraz ambicje mogą sięgać wyżej. Jego celem jest gra dla jednego z klubów Euroligi. Na pewno Polak, oprócz pokazu szerokiego wachlarza umiejętności, prezentował mocny charakter. Słowa Luki Dončicia o Ponitce niewątpliwie napędziły spiralę popularności oraz zainteresowanie europejskich potentatów.

- Mam świadomość, że szefowie klubu z Reggio jako pierwsi wyciągnęli do mnie rękę, gdy inne kluby się wahały, więc w tej chwili mają do mnie pierwszeństwo. Żadnej krzywdy na pewno nie będę chciał im zrobić - odniósł się do swojej przyszłości kapitan reprezentacji Polski.

Aaron Cel w pomeczowych komentarzach dał do zrozumienia, że może być to jego ostatni turniej w reprezentacji Polski. Skrzydłowy, na łamach oficjalnej strony KoszKadry, ocenił, że Niemcy mieli zdecydowanie większe problemy niż Francuzi. Stwierdził, że to, co osiągnęła polska drużyna, to ogromny sukces i należy się z niego cieszyć.

- Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji, czy dalej będę grał w kadrze. Na rok przed turniejem mówiłem jednak, że po EuroBaskecie w 2022 roku mam zamiar zakończyć swoją wspaniałą przygodę z reprezentacją Polski. Na pewno nie ogłaszam jeszcze oficjalnie zakończenia przygody z Biało-Czerwonymi barwami, zrobię to po swojemu i we właściwym momencie, ale raczej idzie to w tą stronę - oznajmił 35-letni zawodnik, dodając, że następne pokolenie jest bardzo utalentowane i w nim należy pokładać nadzieje.

Ciężko również określić, co stanie się z A.J Slaughterem. Naturalizowany Amerykanin pokazał się z jak najlepszej strony, często punktował w trudnych sytuacjach i niełatwych pozycjach. Podczas EuroBasketu 2025 będzie miał 38 lat. Na tę chwilę koszykarz nie wypowiedział się na temat najbliższych planów, dlatego należy poczekać na jego decyzję.

Na następnych mistrzostwach Europy oczekujemy występu Jeremy'ego Sochana. Od tego roku dziewiętnastolatek będzie reprezentował barwy San Antonio Spurs. I jako jedyny Polak będzie występował w nadchodzącym sezonie NBA.

Oby tylko sukces Biało-Czerwonych wyzwolił większe zainteresowanie koszykówką w Polsce, co z pewnością pozwoliłoby choćby powtórzyć tegoroczne osiągnięcie. Z pewnością Ponitka, A.J Slaughter, Balcerowski, Cel, Michał Michalak, Michał Sokołowski, Jakub Garbacz oraz selekcjoner Igor Miličić zapisali się na kartach historii polskiego sportu, mimo braku choćby brązowego medalu EuroBasketu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pudzian i Chalidov zdradzają tajemnice. Jest już nowy Fight Raport

Materiał oryginalny: Polscy koszykarze wrócili z EuroBasketu z tarczą. Co dalej z naszą reprezentacją? - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie