MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Robisz tak? Możesz gotować zdrowo, a i tak narażasz się na zatrucie, astmę, a nawet śmierć. Kuchenka truje bardzie niż spaliny

Monika Góralska
Monika Góralska
Wideo
od 16 lat
Gotujesz na gazie? Regularnie wdychasz szkodliwy dla zdrowia dwutlenek azotu. Może on nasilać ataki astmy i prowadzić do problemów z oddychaniem, a nawet śmierci. W nowym badaniu naukowcy ze Stanford udowadniają, że kuchenka gazowa jest bardziej niebezpieczna dla twojego zdrowia niż smog i spaliny z samochodów czy elektrowni. Co zrobić, żeby nie truć siebie i całej rodziny?

Spis treści

Gotujesz na gazie? Zatruwasz siebie i całą rodzinę

W większości domów nadal używane są kuchenki gazowe lub gazowo-elektryczne (z palnikami na gaz i elektrycznym piekarnikiem). Wybieramy takie rozwiązania zwykle z przyzwyczajenia lub chęci oszczędności ze względu na wysokie ceny prądu, chociaż w rzeczywistości koszty użytkowania kuchenki gazowej i indukcyjnej są bardzo podobne.

Kobieta smaży warzywa na kuchence gazowej
Kuchenka gazowa może powodować problemy z oddychaniem i choroby płuc. senivpetro/freepik.com

Okazuje się jednak, że gotując na kuchence gazowej, narażamy siebie i całą rodzinę na wdychanie szkodliwego gazu, jakim jest tlenek azotu (NO2). Naukowcy ze Stanford (USA) odkryli, że nawet w krótkim czasie stężenie tego gazu w pomieszczeniu wzrasta bardzo szybko i pozostaje wysokie po wyłączeniu kuchenki.

Spalanie gazu i propanu w piecach powoduje emisję niebezpiecznych substancji zanieczyszczających powietrze, w tym dwutlenku azotu (NO2), benzenu (C6H6), tlenku węgla (CO), formaldehydu (H2CO) i innych cząstek. Są to gazy cieplarniane, które wpływają także na ocieplenie klimatu i przyczyniają się do groźnych zmian klimatycznych zaburzających ekosystem naszej planety.

Nie spodziewałem się, że stężenia substancji zanieczyszczających w pomieszczeniach w ciągu godziny od użycia kuchenki gazowej przekroczą standardy zdrowotne i pozostaną na wysokim poziomie przez wiele godzin po wyłączeniu kuchenki – powiedział profesor Rob Jackson, profesor Stanford Doerr School of Sustainability, starszy autor badania.

Kuchenka gazowa bardziej niebezpieczna niż spaliny

Naukowcy ze Stanford w tym badacze z Central California Asthma Collaborative, PSE Healthy Energy i Harvard TH Chan School of Public Health odkryli, że największą ilość szkodliwego tlenku azotu wdychamy nie za sprawą zanieczyszczeń emitowanych przez samochody czy elektrownie, ale we własnej kuchni podczas przygotowywania posiłków. Naukowcy wykorzystali czujniki do pomiaru stężenia NO2 w ponad 100 domach o różnej wielkości, układzie i metodach wentylacji, przed, w trakcie i po użyciu kuchenki gazowej.

Nowe badanie potwierdza, że żywność podczas gotowania emituje niewielką ilość dwutlenku azotu lub nie emituje jej wcale, a kuchenki elektryczne nie wytwarzają NO2. Natomiast większość tego związku dostaje się do naszych płuc w czasie gotowania na kuchence gazowej.

Wyniki pokazują, że typowe używanie kuchenki na gaz lub propan zwiększa narażenie na dwutlenek azotu o około 4 części na miliard, średnio w ciągu roku. To stanowi 75 proc. wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia jakie uznaje ona za niebezpieczne w powietrzu na zewnątrz.

Badanie jest najnowszym z serii badań przeprowadzonych przez grupę Jacksona ze Stanford, dotyczącą zanieczyszczenia powietrza w pomieszczeniach przez kuchenki gazowe. Wcześniejsze badania dokumentowały tempo, w jakim kuchenki gazowe emitują inne zanieczyszczenia, w tym metan będący gazem cieplarnianym i rakotwórczy benzen.

Tym grozi gotowanie na gazie i wdychanie dwutlenku azotu

Dwutlenek azotu to silnie toksyczny gaz, którego zapach przypomina chlor. Występuje on w smogu i nadaje mu charakterystyczny brunatny kolor. Wdychanie nawet niewielkich ilości tego gazu powoduje podrażnienie układu oddechowego i wywołuje kaszel. Długotrwałe narażenie prowadzi do problemów z oddychaniem i rozwoju chorób płuc.

Wdychanie dużych ilości dwutlenku azotu (NO2) z czasem może nasilić ataki astmy. Zostało ono powiązane ze zmniejszonym rozwojem płuc u dzieci i przedwczesnymi zgonami. Każdego roku powoduje ono tysiące zgonów – prawdopodobnie aż 19 tys., czyli 40 proc. wszystkich zgonów związanych z biernym paleniem rocznie – podkreślają badacze.

Szczególne obawy budzą emisje dwutlenku azotu i benzenu. Zwykłe, nawet doraźne używanie kuchenek gazowych może podnieść stężenie tych substancji w pomieszczeniach powyżej wskaźników zdrowotnych. Długotrwałe narażenie na NO2 grozi wystąpieniem (lub zaostrzeniem objawów):

  • astmy (szczególnie u dzieci),
  • przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP),
  • raka płuc,
  • porodu przedwczesnego,
  • cukrzycy.

Badanie wykazało, że najwyższe stężenie dwutlenku azotu występuje w mniejszych mieszkaniach i pomieszczeniach słabo wentylowanych. Osoby mieszkające w domach o powierzchni mniejszej niż 74 metry kwadratowe są narażone na dwa razy większą ilość dwutlenku azotu w ciągu roku w porównaniu ze średnią krajową i cztery razy większą w porównaniu do mieszkających w największych domach o powierzchni powyżej 280 metrów kwadratowych.

Jednak w badaniu nawet w większych domach stężenie dwutlenku azotu wzrastało do niezdrowego poziomu podczas gotowania i po nim, nawet jeśli okap kuchenny był włączony i odprowadzał powietrze na zewnątrz. Naukowcy zalecają, żeby korzystać z kuchenek gazowych jak najrzadziej lub wymienić je na elektryczne, a w czasie gotowania włączać okap i otwierać okna.

Źródło: Nitrogen dioxide exposure, health outcomes, and associated demographic disparities due to gas and propane combustion by U.S. stoves Science Advances

Polecjaka Google News - Strona Zdrowia

Uzupełnij domową apteczkę

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Robisz tak? Możesz gotować zdrowo, a i tak narażasz się na zatrucie, astmę, a nawet śmierć. Kuchenka truje bardzie niż spaliny - Strona Zdrowia

Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński