Szczecińscy śledczy zatrzymali byłego szefa KNF

    Szczecińscy śledczy zatrzymali byłego szefa KNF

    Mariusz Parkitny

    , Mariusz Parkitny

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Szczecińscy śledczy zatrzymali byłego szefa KNF
    1/13
    przejdź do galerii

    ©Andrzej Szkocki

    Były szef KNF z lat 2011-2016 i 6 byłych urzędników komisji zostało zatrzymanych w sprawie nadzoru nad SKOK Wołomin.

    Aktualizacja, g. 16:07



    W prokuraturze szczecińskiej są już trzy z siedmiu osób zatrzymanych w czwartek przez CBA w związku ze śledztwem ws. SKOK-u Wołomin. Trwają przesłuchania. Nie wiadomo, czy w czwartek się zakończą, bo do przesłuchania jest łącznie siedem osób. Szczegóły zarzutów prokuratura ma ujawnić po przesłuchaniach. Nie wiadomo, czy będzie wnioskowała o areszt wobec podejrzanych.

    Aktualizacja, g. 14:57



    Pierwszy z urzędników jest już dowieziony do prokuratury w Szczecinie. To Andrzej J., były szef KNF.

    Auto CBA wjechało na prokuratorski parking i agenci od razu zaprowadzili byłego urzędnika na przesłuchanie. Wkrótce ma dojechać pozostałych sześciu podejrzanych.

    Aktualizacja, g. 12:26



    Pod siedziba Prokuratury Regionalnej w Szczecinie powoli gromadzą się dziennikarze w oczekiwaniu na przyjazd konwoju z zatrzymanymi urzędnikami. Wiadomo jednak, że CBA wprowadzi ich bocznym wejściem od strony parkingu. Może być więc kłopot ze zrobieniem spektakularnych zdjęć.

    Wśród zatrzymanych jest Wojciech Kwaśniak, były zastępca szefa KNF w latach 2011-2017. To Kwaśniak kilka lat temu został pobity po tym, jak dzięki niemu wszczęto śledztwo w sprawie SKOK Wołomin. W szpitalu spędził kilka miesięcy. Sprawców nie znaleziono.

    Kwaśniak zgodził się na podawanie swojego nazwiska. Poinformował o tym jego pełnomocnik.

    - To oburzające, cztery lata temu Wojciech Kwaśniak omal nie został zabity w związku z tą sprawą, dzisiaj ci, którzy zlecili zamach na niego, są na wolności, a on sam jest zatrzymany pod absurdalnymi zarzutami - powiedział dziś dziennikarzom w Warszawie, mec. Jerzy Naumann, pełnomocnik Kwaśniaka.


    Aktualizacja, g. 11:50



    Zanim CBA przywiezie do prokuratury urzędników KNF podsumujmy, co wiemy i o co w ogóle tej sprawie chodzi.

    Dziś o 6 rano agenci CBA weszli do mieszkań siedmiu panów w Warszawie i okolicach. Zlecenie na akcję dała Prokuratura Regionalna w Szczecinie, która od kilku lat prowadzi śledztwo w sprawie nadzoru nad SKOK-ami.

    Wśród zatrzymanych jest Andrzej J., były szef Komisji Nadzoru Finansowego oraz sześciu urzędników KNF. Prokuratura zapowiedziała, że usłyszą zarzuty związane z przestępstwami urzędniczymi. Andrzej J. szefem KNF był w latach 2011-2016, czyli za rządów Platformy Obywatelskiej. Zarzuty dotyczą lat 2013-2014.

    - Obszerny i skrupulatnie zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że zatrzymani w związku z pełnionymi funkcjami w KNF w latach 2013-2014 dopuścili się przestępstw niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w wielkich rozmiarach na szkodę Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i depozytariuszy - twierdzi Prokuratura Krajowa.

    Zapowiedziała, że więcej szczegółów poda po przesłuchaniu. Stanie się to najwcześniej wczesnym popołudniem.

    Sprawa SKOK-u Wołomin, to według wielu obserwatorów większa afera niż Amber Gold. W lutym 2015 r. sąd w Warszawie ogłosił upadłość SKOK Wołomin, który przestał wypłacać ludziom powierzone mu pieniądze. Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił do połowy 2015 r. 2 mld 200 mln zł klientom SKOK Wołomin.

    Śledztwa w sprawie SKOK Wołomin prowadzi kilka prokuratur. Zarzuty usłyszało już 900 osób, 300 osób stanęło przed sądem.

    Prokuratura w Szczecinie bada, czy urzędnicy KNF stworzyli coś w rodzaju parasola ochronnego dla działalności SKOK-u Wołomin i poprzez zaniechania doprowadzili do tego, że SKOK stał się niewypłacalny dla klientów, którzy powierzyli mu pieniądze.


    Aktualizacja, g. 10:20



    Urzędnicy zostali zatrzymani w Warszawie i podwarszawskich miejscowościach. Nie wiadomo kiedy zostaną dowiezieni do prokuratury.

    Prawdopodobnie stanie się to najwcześniej po południu. Oprócz zatrzymania dokonano także przeszukań w mieszkaniach podejrzanych, co wydłużyło procedurę. Dopiero po tych czynnościach agenci CBA przywiozą samochodami zatrzymanych urzędników.


    Aktualizacja, g. 8:55



    Prokurator Marcin Lorenc z prokuratury regionalnej w Szczecinie potwierdza, że doszło do zatrzymania i dzisiaj osoby, które mają usłyszeć zarzuty zostaną przewiezione do prokuratury regionalnej w Szczecinie. Na razie nie wiadomo, o której zostaną dowiezione.

    Jak informuje CBA śledztwo ma związek ze SKOK-ami, a konkretnie chodzi o SKOK Wołomin.

    _____________________________________________________________________________________________________

    O sprawie:



    Agenci CBA ze Szczecina na polecenie szczecińskiej prokuratury zatrzymali 7 osób – byłych wysokich urzędników Komisji Nadzoru Finansowego i byłego Przewodniczącego KNF z lat 2011-2016.

    Śledztwo dotyczy nadzoru nad SKOK Wołomin w latach 2012-2014 r. Zatrzymania w Warszawie i w miejscowościach podwarszawskich.

    Trwają przeszukania w mieszkaniach. Jeszcze dziś zatrzymani przez CBA byli urzędnicy KNF zostaną przewiezieni do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty.




    Komunikat CBA:


    Dziś (6 grudnia 2018 roku) na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Szczecinie funkcjonariusze CBA zatrzymali byłego przewodniczącego KNF Andrzeja J. i 6-ciu podległych mu urzędników.

    Po doprowadzeniu podejrzanych do Prokuratury Regionalnej w Szczecinie prokurator ogłosi zatrzymanym zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze urzędniczym.

    Obszerny i skrupulatnie zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że zatrzymani w związku z pełnionymi funkcjami w KNF w latach 2013-2014 dopuścili się przestępstw niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w wielkich rozmiarach na szkodę Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i depozytariuszy.

    Szersze informacje o zarzutach stawianych zatrzymanym i wykonanych czynnościach procesowych z ich udziałem, zostaną przedstawione przez prokuraturę po ich zakończeniu.

    Dział Prasowy
    Prokuratura Krajowa


    ____________________________________________________________________________________________________

    Zobacz też:


    Czytaj więcej:


    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo