VII Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych w Ogrodach Hortulus Spectabilis

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
W tym roku Festiwal Kwiatów Jadalnych odbył się pod hasłem „W ogrodowej rezydencji jadalne kwiaty podano do stołu”.
W tym roku Festiwal Kwiatów Jadalnych odbył się pod hasłem „W ogrodowej rezydencji jadalne kwiaty podano do stołu”. Joanna Krężelewska
Udostępnij:
To festiwal smaków, zapachów i kolorów. Po raz siódmy Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych w Ogrodach Hortulus Spectabilis w Dobrzycy przyciągnął bardzo wielu fanów roślin i pyszności, niezawodnego duetu kuchni każdego smakosza.

Begonia smakuje cytrusowo. Jej lekka, orzeźwiająca kwasowość sprawia, że jest idealną ozdobą słodkich ciast i tortów. Płatki nasturcji mają pikantny, nieco pieprzowy smak, a jeśli zjesz cały kwiat, poczujesz na języku słodycz i rzodkiew. Kwiaty dyni i cukinii można nadziewać, a kwiaty kopru włoskiego wzbogacą potrawę o słodycz z nutą lukrecji. Pysznogłówka to idealny dodatek do sałatek i sosów, a z liliowców można ugotować zupę… tajską! Kilkadziesiąt kilogramów kwiatów, zebranych w Ogrodach Hortulus Spectabilis wykorzystanych zostało do przygotowania pyszności – od dań wytrawnych po desery i napoje, które czekały na uczestników popularnego Festiwalu Kwiatów Jadalnych.

Sercem festiwalu jest niezmiennie kwiatowa kuchnia. O menu zadbał jej szef Mariusz Siwak. Kwiaty były nie tylko składnikami dań, ale i również kosmetyków – Katarzyna Majewska, właścicielka marki Makutu, pokazała chętnym, jak zrobić je własnoręcznie.

Podczas festiwalu odbyły się pokazy oraz warsztaty carvingu, czyli sztuki rzeźbienia w owocach i warzywach. Poprowadził je mistrz świata w carvingu Paweł Sztenderski z Carving-Art. Prof. UPP dr hab. Agnieszka Krzymińska, mistrz w zawodzie florysta i międzynarodowy sędzia florystyki uczyła, jak wykonywać kompozycje z kwiatów jadalnych.

Konkursy, stoiska wystawiennicze, bogata oferta producentów naturalnych kosmetyków czy kwiatów i ziół oraz producentów produktów ekologicznych i regionalnych, jak soki, marynaty, konfitury, octy czy miody, producentów naturalnych kosmetyków czy kwiatów i ziół – atrakcji było mnóstwo.

- Mogłam kupić zarówno rośliny, jak i nasiona, a do tego zwiedzić niezwykle piękny ogród, w którym można nie tylko wypocząć, ale też znaleźć inspirację do tworzenia własnego – powiedziała nam Maryla Graduch. – Na pewno uplotę jeszcze wianek, skosztuję pana cotty z płatkami róż i lemoniady z lawendą – dodała.

- To fantastyczna impreza, bo oprócz możliwości spróbowania różnych dań, kupienia octów, miodów, serów, wędlin, win czy dżemów, przede wszystkim można nauczyć się wielu rzeczy na temat jadalnych kwiatów i ich właściwości. A są nie tylko smakowe, ale też zdrowotne – podkreśliła Anna, która na Festiwal przyjechała ze Szczecinka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pogrzeb Franciszka Pieczki - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie