Wrażenia z jazdy: Volkswagen Scirocco 2.0 TSI DSG

Wojciech Frelichowski
Nowe Scirocco prawie w niczym nie przypomina swojego poprzednika sprzed lat. Ale tak jak dawniej może wywołac przypływ adrenaliny. "Głos" testowała wersję z benzyniakiem o mocy 200 KM.

Według stylistów Volkswagena Scirocco jest pierwszym modelem zaprojektowanym według nowych tendencji. Główne wyróżniki, to wąska atrapa chłodnicy i wydatny wlot powietrza w spoilerze poniżej. Z tyłu stosunkowo nieduża klapa z szybą opada stromo na muskularny zderzak.

Scirocco jest autem czteromiejscowym. Ale to raczej teoria, gdyż miejsca z tyłu na nogi jest wyjątkowo niewiele. Tyle, że kto w takim aucie wozi komplet pasażerów? No, a jeśli ktoś się zdecyduje usiąść z tyłu, to ułatwi mu to funkcja Easy-Entry: przednie fotele przesuwają się do przodu, a oparcia kładą się na siedziska. Potem wracają do "zapamiętanej" pozycji.

Kabina tego Volkswagena może komuś skojarzyć się z czołgiem, bo w środku niemal dotyka się głową do dachu. Jest to głównie złudzenie optyczne, bo podsufitka, jak i całe wnętrze są czarne, co potęguje wrażenie ciasnoty.

Jeśli chodzi o kokpit, to projekt jest niemal w całości wzięty z innego Volkswagena - kabrioletu Eos. Choć jest wzorowo funkcjonalny, jest jednocześnie nijaki w wyglądzie. Nad bezpieczeństwem jadących czuwają cztery poduszki powietrzne oraz systemy ABS i ESP.

Ciekawostką jest spory bagażnik. W tej klasie samochodów przestrzeń bagażowa bywa skromna. Tymczasem Scirocco ma kufer o pojemności 312 litrów. Jedynym problemem jest wysoka krawędź bagażnika. Żeby włożyć bagaż trzeba go najpierw wysoko podnieść.

Turbo na dwa litry

Wrażenia z jazdy: Volkswagen Scirocco 2.0 TSI DSG
Fot. Wojciech Frelichowski

(fot. Fot. Wojciech Frelichowski )

Benzynowy, dwulitrowy silnik o mocy 200 KM, z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem paliwa, jest najmocniejszym motorem w Scirocco. Fabryczne przyspieszenie od 0 do 100 km/h (7,1 s) auto osiąga bez problemu. Na uznanie zasługuje również elastyczność motoru. Maksymalny moment obrotowy jest dostępny już przy 1.700 obr./min, co czuje się po energicznym naciśnięciu pedału gazu.

Średnie spalanie o prawie litr przekroczyło deklaracje producenta (w teście wyszło 8,5 l). Jednak biorąc pod uwagę moc i pojemność silnika oraz charakter auta, to i tak należy uznać to za niezły wynik.

Testowy model był wyposażony w sześciostopniową, preselekcyjną skrzynią biegów DSG z dwoma sprzęgłami. Przekładnia jest zbudowana podobnie jak skrzynia manualna, ale obsługuje się ją jak automatyczną. Poza tym cały czas przekazuje na koła moment obrotowy z silnika. Nie ma przerw na zmianę przełożenia jak w klasycznym automacie, co rzecz jasna sprzyja dynamicznej jeździe.

Z szerokimi oponami

(fot. Fot. Wojciech Frelichowski )

Wygląd Scirocco, a przede wszystkim jego silnik prowokują do dynamicznej jazdy. A co na to zawieszenie? W wyposażeniu auta, którym jeździliśmy był system aktywnej regulacji. Można nastawić tryb comfort i auto będzie zgrabnie śmigać po szosie. Ale można też nastawić tryb sport i wtedy jest naprawdę ostra jazda. Co prawda charakterystyka zawieszenia jest wtedy usztywniona, ale nie aż tak, aby każda nierówność odczuwalna była w kabinie. Być może ta lekka sprężystość zawieszenia sprawia, że przy dynamicznym pokonywaniu zakrętów auto jest lekko podsterowne. Jednak nie na tyle, aby kierowca nie panował nad sytuacją. W zanadrzu jest układ ESP (elektroniczna stabilizacja toru jazdy), który ingeruje dopiero w poważnych tarapatach.

Gorszym doświadczeniem jest pokonywanie kolein, np. podczas wyprzedzania innych pojazdów. Szerokie opony (235 mm) sprawiają, że w takich sytuacjach trzeba mocno trzymać kierownicę.

W sumie Scirocco jest autem atrakcyjnym i przyjemnym w prowadzeniu. Jednak jest to bardziej zabawka niż praktyczny samochód na co dzień.

Dane techniczne i wyposażenie

Dł./szer./wys./rozst. osi: 4256/1810/1404/2578 mm
Silnik: benzynowy, 1984 ccm, R4, 16V
Moc maks.: 200 KM przy 5100 obr./min
Maks. moment obr.: 280 Nm przy 1700 obr./min
Skrzynia biegów: DSG, 6-stopniowa
Prędkość maksymalna: 233 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h: 7,1 s
Średnie zużycie paliwa na 100 km (miasto/trasa/średnio): 10,5/5,9/7,6 l
Wyposażenie standardowe: m.in. 4 poduszki powietrzne, ABS/ESP, elektrycznie sterowane lusterka i szyby, centralny zamek z pilotem, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, podgrzewane przednie fotele, komputer pokładowy, tempomat, radioodtwarzacz CD/MP3.
Cena: 102140 zł

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

mam takiego i jestem b. zadowolony - poza tym niewiele sie rózni tak naprawde w codziennych uzytkowaniu niz np golf - a to takie użyteczne auto.
Kwestia doboru odpowiedniego silnika i typowe autko miejskie no moze troche drozsze ale i lepsze...

Szerokie koła - uznane jako wadę ? - mocno trzymac kierownice przy wyprzedzaniu ? - ktos chyba malo tym autkiem jezdzil - jego najwieksza zaleta jest zawieszenie i kola - jedzie jak po szynach bez wzgledu czy to 50/100 czy 200

G
Gość

Nie Vw tylko VW . Kup sobie dacie i przestan marudzic .

~Gosc~

Vw moze i ladnie wyglada ale cene jaka trzeba zapalacic za dobrze wyposarzony model nie stac 90 procent Polskich ludzi !!! A Vw jest tak popularny w Polsce ze to jest priorytet aby posiadac takie auto , jest wiele innych lepszych samochodow niz Vw ! Marka Vw non stop wypuszcza na rynek nowe modele ale nie sa starannie dopracowane , marketing Firmy , reklama ...itd.....

G
Gość

Znowu narzekanie . Kup sobie forda ( nie stac cie ) , albo syrene to bedziesz mial polski woz .

Ł
Łukasz R......

Osobiście wolał bym Zakupić Forda St Albo Rs Oferuje Więcej niż VW;)

Dodaj ogłoszenie