Co wnosi tzw. ustawa covidowa? Kto będzie delegowany do walki z epidemią?

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Joanna Urbaniec / Polskapress
Projekt tzw. ustawy covidowej, a więc ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, został uchwalony przez Sejm. Jakie zmiany czekają personel medyczny?

Po pierwszym zamieszaniu związanym z odroczeniem głosowania nad ustawą covidową, posłowie ostatecznie większością głosów przyjęli dokument, który ma zabezpieczyć struktury do walki z epidemią i zwiększyć zasoby kadrowe.

- Dziękuje posłom za zgodne głosowanie a szczególnie za bardzo rzetelne i konstruktywne podejście podczas wielogodzinnej pracy w komisji zdrowia - podkreślił Adam Niedzielski, minister zdrowia.

Zarówno tryb procedowania ustawy, jak i zawarte w niej zapisy podzieliły komentatorów, a przede wszystkim same środowisko medyczne. Rząd zwracał uwagę, że wprowadzone zmiany mają ochronić lekarzy i poprawić warunki ich pracy, w tym trudnym czasie. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie godnej płacy - personel medyczny oddelegowany do walki z epidemią będzie musiał otrzymać 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku. Do tej pory zapisy mówiły o 150 proc.

Czytaj także

Ponadto lekarze, a także inni pracownicy personelu medycznego nie będą musieli obawiać się interwencji prokuratury w razie popełnienia czynu zabronionego, a w tym wypadku np. błędu w sztuce, "chyba że spowodowany skutek był wynikiem rażącego niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach." Dokument ma też umożliwić łatwiejsze zatrudnienie specjalistów spoza krajów Unii Europejskiej, a to zdaniem wielu komentatorów może okazać się kluczowe w przetrwaniu epidemii. Polska należy bowiem do państw z najmniejszą liczbą lekarzy wobec populacji kraju.

Jak wygląda praca ratowników z karetek covidowych? Kim są lu...

Ustawa covidowa. Środowisko lekarskie zarzuca brak konsultacji

Te wszystkie elementy mają zabezpieczyć nasz system opieki zdrowotnej, który w najbliższych tygodniach czekają wyzwania o tak na prawdę nieznanej jeszcze skali. Środowisko lekarskie nie podziela jednak entuzjazmu rządzących, przede wszystkim zarzucając brak konsultacji i to w sytuacji, w której już od wielu miesięcy rząd miał przygotowywać się na drugą falę epidemii.

- Czy to przypadek, że ustawa nie była konsultowana z żadnym partnerem społecznym ze środowiska medycznego, także z Naczelną Radą Lekarską? Gdyby ustawa była taka dobra, to czy jej zapisy byłyby ukrywane do samego końca przed światem medycznym? - dopytywał Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

To jednak zastrzeżenie, które otwiera cały spis uwag. Samorząd lekarski apelował przede wszystkim o podniesienie płac wszystkim pracownikom personelu medycznego, a nie tylko tym delegowanym. Ponadto od kilku dni głośno było o dość barbarzyńskim kroku uchylenia zapisu zwalniającego z obowiązku pracy w placówkach zakaźnych lekarzy sprawujących opiekę nad dziećmi.

Ostatecznie , co nieoczekiwanie wypłynęło na komisji zdrowia, rodzice dzieci do 14 rok życia będą chronieni, ale i tak to na izby nałożono obowiązek zgłaszania nazwisk lekarzy, którzy zostaną wysłani na epidemiczny "front".

- Ustawa przewiduje, że izby lekarskie powinny wydawać wojewodom listy lekarzy, których można skierować decyzją do pracy przy zwalczaniu COVID-19 - zaznacza Andrzej Matyja. - Nie powiedziano tylko skąd izby lekarskie mają wiedzieć, czy lekarz nie podlega wyłączeniu od tego nakazu tj. czy nie jest w ciąży (w przypadku kobiet), czy nie cierpi na chorobę przewlekłą, czy nie sprawuje samodzielnie opieki nad dzieckiem do lat 14. I tu się zatrzymam, ponieważ poseł Piecha, którego wszystkie poprawki zostały zaakceptowane, chciał posunąć się jeszcze dalej i obniżyć samodzielną opiekę nad dzieckiem do 8 lat.

Do walki z epidemią delegowani mają być między innymi młodzi lekarze w trakcie i po ukończeniu stażu podyplomowego, a także studenci i doktoranci kierunków medycznych. Podniesiono również wiek mężczyzn z 60 do 65 lat w przypadku delegowania pracowników medycznych na oddziały zakaźne. Natomiast parlamentarzyści na komisji zdrowia nie uwzględnili między innymi pomysłu objęcia ubezpieczeniem na koszt państwa wszystkich medyków oraz

W przyszłym tygodniu ustawą zajmie się Senat.

Nowa szczepionka na COVID-19 skasuje konkurencję?

Wideo

Materiał oryginalny: Co wnosi tzw. ustawa covidowa? Kto będzie delegowany do walki z epidemią? - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3