Echa dawnych grobów. W Koszalinie było wiele cmentarzy

Piotr Polechoński piotr.polechonski.gk24.pl
Lapidarium na cmentarzu komunalnym w Koszalinie. Powstało kilka lat temu i składa się z kilkudziesięciu fragmentów starych nagrobków, głównie z nieistniejącego już cmentarza w parku przy Koszalińskiej Bibliotece Publicznej.
Lapidarium na cmentarzu komunalnym w Koszalinie. Powstało kilka lat temu i składa się z kilkudziesięciu fragmentów starych nagrobków, głównie z nieistniejącego już cmentarza w parku przy Koszalińskiej Bibliotece Publicznej.
Udostępnij:
W świadomości koszalinian istnieje tylko jeden miejski cmentarz: ten przy ulicy Gnieźnieńskiej. Jednak w ciągu wieków było ich znacznie więcej. Dziś, w dniu Wszystkich Świętych, opowiadamy o kilku z nich.

Cmentarz na Górze Chełmskiej
Nekropolia te funkcjonowała na szczycie Góry Chełmskiej pomiędzy XIII, a XVI wiekiem (niewykluczone, że jego początki sięgają czasów pogańskich). Działa przy sanktuarium maryjnym, do którego w średniowieczu pielgrzymowali pątnicy z całej Europy. Dlatego oprócz mieszkańców Koszalina i okolic, grzebano tam również właśnie pielgrzymów. Mogło tam zostać pochowanych około 3,5 tysiąca osób.

Cmentarz przy katedrze
Początek istnienia tego cmentarza jest ściśle związany z końcem budowy katedry. Funkcjonował on do początku XIX wieku, gdy żołnierze napoleońscy, którzy przez jakiś czas okupowali Koszalin, cmentarze przeniesiono za mury miejskie. Wielu badaczy uważa, że w fundamentach katedry znajdują się krypty grobowe znaczniejszych duchownych. Cmentarz najprawdopodobniej znajdował się po północnej stronie kościoła.

Cmentarz przy kaplicy Świętej Gertrudy
Kaplicę tę zabudowano w 1384 roku i od początku służyła jako kaplica cmentarna. Na pobliskim cmentarzu chowano uboższych mieszkańców miasta. Nie jest znana dokładna data zamknięcia tej nekropolii i okoliczności, które temu towarzyszyły. Najprawdopodobniej dokonywano na nim pochówków jeszcze XVIII wieku. W 1994 roku teren cmentarza została przekopany. Odkryto wówczas warstwy ludzkich szczątków.

Cmentarz przy kaplicy Świętego Mikołaja
Nie jest znana dokłada data jej wybudowania. Pierwsza pisana wzmianka o niej pochodzi z 1424 roku. Kaplica znajdowała się przy dzisiejszej ulicy Podgórnej, a cmentarz zajmował teren obecnego placu Kilińskiego, przy ulicy Młyńskiej. Cmentarz był użytkowany do roku 1819. Kaplicę rozebrano trzy lata później.

Stary cmentarz
Został utworzony 15 kwietnia 1819 roku. Powstał na obszarze 5,25 morgi i ciągnął się wzdłuż dzisiejszej ulicy Kościuszki zajmując większą część parku, który dziś okala Koszalińską Bibliotekę Publiczną. Wówczas teren ten leżał poza granicami miasta (które jeszcze wtedy oznaczał zasięg murów miejskich) i doskonale nadawał się do tego, aby dostosować się do państwowego zakazu chowania zmarłych w obrębie murów. Szybko stał się dużą, miejską nekropolią. W międzyczasie cmentarz zyskał groby tych, którzy w szczególny sposób zasłużyli się w tym okresie dla miasta. Najsłynniejszym z nich był Ernest von Braun, burmistrz Koszalina w latach 1816-1859 roku. W pobliżu grobu burmistrza leżał bohater wojen z Napoleonem, niejaki Conradt. Zasłynął o tym, że podczas legendarnej bitwie pod Waterloo zdobył kamizelkę francuskiego cesarza. Stary Cmentarz został zamknięty w 1926 roku. Powód: brak możliwości poszerzenia jego obszaru. Po wojnie nekropolia przy ulicy Młyńskiej powoli popadała w ruinę. Kaplice, grobowce, bramy były przez lata demontowane i używane między innymi do brukowania dróg. W ziemi pozostało około 20 tysięcy ciał dawnych koszalinian.

Cmentarze żydowskie
Swoje cmentarze mieli też żydowscy mieszkańcy Koszalina. Pierwszy znajdował się przy dzisiejszej ulicy Rzecznej (kilka lat temu został on przez władze Koszalina uporządkowany i oznaczony). Drugi, wraz z domem pogrzebowym, wybudowano na terenie obecnej Politechniki Koszalińskiej, przy ulicy Racławickiej (obecnie w tym miejscu, na terenie uczelni, stoi piękny pomnik). W trakcie Kryształowej Nocy w 1938 roku oba cmentarze zostały zniszczone przez niemieckich nazistów.

Korzystałem z opracowania "Cmentarze Koszalina" autorstwa Ryszarda Borkowskiego i Jerzego Grynkiewicza.

Cmentarz komunalny
Nekropolia przy ulicy Gnieźnieńskiej powstała 1897 roku (zastępując Stary cmentarz). Była ona znacznie oddalona od miasta i przez wiele lat ówcześni koszalinianie byli do niej źle usposobieni. Decydowały o tym słabe zagospodarowanie oraz mało urokliwy teren. Dopiero po jakimś czasie w alejach nasadzono drzewa i krzewy. Przy głównej bramie cmentarnej przez długie lat stał biały krzyż z napisem "Jezus żyje". Dawnych, niemieckich mieszkańców chowano tutaj jeszcze do 1947 roku, a pochówki ludności polskiej rozpoczęto od południowej strony. Ostatnie przedwojenne grobowce i nagrobki zostały zlikwidowane na początku lat 70.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem
dokładnie tak kolego mogą być milony ale ja zawsze lubie miliardy jakoś tak mnie to pppppogrubia ;p
K
Koszalineo
W dniu 02.11.2009 o 01:03, 7iedem napisał:

wszedzie są pod nami cmentarze ludzi poległych przez te wszystkie miliardy lat.....



Historia ludzkości liczy sobie miliony lat.
7iedem
za granica przy kazdym domu kazdy mial swoj cmentarz
G
Gość
Za niemieckich czasow przewaznie przy kazdym kosciele byl cmentarz.
8BF101
20 lat nie opłacony grób i likwidacja! Nie powinno być wyjątków dla żadnych religii.
7iedem
wszedzie są pod nami cmentarze ludzi poległych przez te wszystkie miliardy lat.....
G
Gość
W dniu 01.11.2009 o 21:38, Gość napisał:

na Labusz jak sie jedzie tez jest cmentarz


przy kosciele w jamnie tez byl cmetarz a ten na labusz to po niemcach
G
Gość
na Labusz jak sie jedzie tez jest cmentarz
S
Stanza
W dniu 01.11.2009 o 19:07, Gość napisał:

jest jeszcze cmentarz na ul. Lubiatowskiej- stary i zaniedbany



na trasie Koszalin-jez.Lubiatowskie byly 3 cmentarze.
S
Stanza
W dniu 01.11.2009 o 19:48, Gość napisał:

tez po asfaltem na ul.Zwyciestwa ?



Raczej nie.Dotyczy terenu na którym stoi kościól i jego przybudówki oraz parking przykościelny. w 1987 roku jak go budowali to na taczkach wywozili szczątki pochowanych tam ludzi.
7iedem
no i wiadomo cmentarz na Jamnie tez jest stary i to juz Koszalin
G
Gość
Są jeszcze resztki poniemieckiego cmentarza na końcu ulicy Lubiatowskiej (tam gdzie zaczyna się żwirowa droga w kierunku jeziora Policko).
T
TG
W dniu 01.11.2009 o 19:48, Gość napisał:

tez po asfaltem na ul.Zwyciestwa ?



Pojedź Lubiatowską, to zobaczysz. Cmentarz jest w lesie po lewej. A w sumie to już też lapidarium...
s
smsam12
Zabrakło informacji o cmentarzu, który znajduje się przy ulicy Lubiatowskiej (po lewej stronie jadąc od strony Koszalina), chyba że autor uznał to za cmentarz poza Koszalinem (kiedyś tak ale obecnie jest w granicach miasta). Do dziś są tam poniemieckie groby. Byłam w wakacje.
G
Gość
tez po asfaltem na ul.Zwyciestwa ?
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie