Ekspresowa S6. Droga w regionie koszalińskim jest nadal w budowie... ZDJĘCIA

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Czynna część obwodnicy S6 Koszalin - Sianów od strony ul. Władysława IV w kierunku ul. Morskiej Radek Koleśnik
Kierowcy z niecierpliwością czekają na dokończenie obwodnicy S6 Koszalin - Sianów. Otwarcie obwodnicy mocno usprawniłoby organizację ruchu i odciążyło zarówno Koszalin, jak i Sianów - pozwoliłoby wyprowadzić ruch tranzytowy poza oba miasta.

Co się dzieje na placu budowy? Kiedy można liczyć na dokończenie brakującego odcinka?

Dodajmy, że w Koszalinie od marca jest zamknięty wiadukt na al. Monte Cassino (tędy biegnie tranzyt) - to wymusiło skierowanie ruchu na inne ulice, tym samym wpływa to na korkowanie innych dróg w mieście i pokazuje, jak bardzo Koszalin potrzebuje tej obwodnicy.

Przypomnijmy, podczas budowy S6 na odcinku Koszalin - Sianów, konieczne było wyłączenie do osobnej realizacji ok. 8 km w tym rejonie, gdzie pojawiły się poważne problemy z podłożem (od ul. Władysława IV w kierunku Sianowa). To było w maju 2017, a więc już trzy lata temu. Szczeciński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad postanowił podzielić realizację inwestycji na tym odcinku na dwa etapy. Wcześniejszy przetarg, ogłoszony jeszcze w październiku 2018, był przygotowany na zadanie w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Został jednak unieważniony z powodu zbyt wysokiej ceny oferty. Zlecenie więc rozdzielono i w pierwszej kolejności ogłoszono przetarg na przygotowanie samej dokumentacji. Zapowiedziano także, że - zgodnie z procedurą - gdy dokumentacja będzie gotowa, GDDKiA ogłosi przetarg na wykonanie brakującej części obwodnicy. Mamy czerwiec 2020 - do tej pory przetarg ten nie został ogłoszony. Wciąż czekamy. Stąd pytanie do GDDKiA o postępy prac.

Droga S6. Odcinek Ustronie Morskie-Koszalin z lotu ptaka [NO...

- Jeżeli chodzi o obwodnicę Koszalina i Sianowa, to prace nad zaktualizowanym projektem budowlanym obwodnicy zakończyły się. Trwa jeszcze przygotowywanie projektu wykonawczego i materiałów przetargowych - wyjaśnia Mateusz Grzeszczuk, rzecznik szczecińskiego oddziału GDDKiA. - Równocześnie trwa uzyskiwanie decyzji ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej - dop. red.) dla zaktualizowanej dokumentacji. W czwartym kwartale tego roku planujemy ogłoszenie przetargu na dokończenie obwodnicy - zapowiada rzecznik.

Zakładając, że procedury i realizacja potrwa trzy lata, można dziś przyjąć, że brakujący odcinek obwodnicy S6 zostanie udostępniony dla kierowców w 2023 roku. Ale to nie koniec. Zostaje jeszcze sprawa budowy węzła drogowego w Gorzebądzu koło Sianowa. Przypomnijmy, w lutym tego roku w Ministerstwie Infrastruktury podpisano aneks do umowy na budowę S6 na odcinku Koszalin - Sianów - chodziło właśnie o budowę dodatkowego, zaniechanego przed laty, węzła drogowego w Gorzebądzu. Przedmiotem aneksu było zwiększenie wartości kosztorysowej inwestycji, a tym samym finansowania, o 30 mln złotych. To ma umożliwić realizację inwestycji. Ma ona być włączona w budowę wspomnianej 8-kilometrowej brakującej części obwodnicy Koszalin - Sianów. - Węzeł Gorzebądz jest obecnie projektowany - mówi Mateusz Grzeszczuk z GDDKiA. - Dla tego węzła trzeba również uzyskać niezbędne decyzje administracyjne. Zakładamy wykonanie projektu i uzyskanie niezbędnych decyzji jeszcze w tym roku. Będzie to umożliwiało ujęcie węzła w przetargu na dokończenie obwodnicy.

Otwarto drogę ekspresową S6 na odcinku Koszalin - Kołobrzeg ...

- Obecnie zakładamy zakończenie realizacji brakującego fragmentu obwodnicy w pierwszej połowie 2023 roku - mówi też Mateusz Grzeszczuk. A co dalej? Pytamy o dalszą część S6, która również czeka na realizację. - Odnośnie S6 Sianów - Słupsk, to trwają prace projektowe - odpowiada Mateusz Grzeszczuk. - Do końca tego roku planujemy wykonanie i odebranie projektu budowlanego, tak aby w przyszłym roku uzyskać decyzję ZRID i pozyskać nieruchomości pod drogę.

Ekspresową S6 można przejechać już pomiędzy Goleniowem a Koszalinem. Kierowcy mają do dyspozycji około 130 km tej trasy wraz z częścią obwodnicy Koszalina i Sianowa.

A co z S6 po stronie pomorskiej (tu trasa nie jest jeszcze gotowa)? W marcu gdański oddział GDDKiA poinformował, że otrzymał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla odcinka S6 Bożepole Wielkie - Luzino. To piąta i ostatnia decyzja całego 42-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S6 pomiędzy Bożympolem Wielkim a Gdynią. Na pozostałych odcinkach budowy drogi ekspresowej są prowadzone m.in. prace ziemne, wznoszone obiekty mostowe oraz usuwane kolizje z sieciami infrastruktury technicznej. W dalszym ciągu kontynuowane są badania archeologiczne. Ponadto rząd zapowiedział przyjęcie Programu Budowy Dróg Krajowych w systemie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego m. in. dla Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej w ciągu drogi S6 oraz dla odcinka Koszalin - Słupsk - Lębork -DK6 (Bożepole Wielkie) w ciągu trasy S6, co miałoby umożliwić finansowanie i realizację tej części trasy. Teraz czekamy na dalsze działania.

Droga S6. Jak przebiegały prace miesiąc po miesiącu? [ZDJĘCI...

A na jakim etapie jest budowa S11? - Dla S11 Koszalin-Bobolice trwa realizacja kontraktów w trybie „projektuj i buduj” - informuje rzecznik oddziału GDDKiA. - Wykonawcy prowadzą wstępne etapy prac projektowych. Rozpoczęcie robót powinno nastąpić w trzecim kwartale przyszłego roku. Natomiast dla S11 Bobolice-Szczecinek trwa opracowywanie dokumentacji budowlanej. W połowie przyszłego roku projekty powinny być gotowe.

Zobacz także: Droga S6 z Koszalina do Goleniowa już otwarta

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MS
11 czerwca, 9:24, Seneca:

Jakby Jedliński miał jaja to by się postawił okinczycowi i poprowadziliby objazd jak należy, przez północ. A tak KO znowu wszystkich wyru***l. I mieszkańcy Pileckiego i Stawisinskiego mogą podziękować ratuszowi za smród i chałas.

To nie tak. Pileckiego i Stawisińskiego są drogami nowej konstrukcji, z właściwą podbudową i o odpowiedniej nośności. Cierpi tylko krótki odcinek Al. Monte Cassino, który jest zlokalizowany poza zwartą zabudową miejską i nietrudno go będzie naprawić. Ul. Władysława IV i ewentualnie JP2 uległyby zniszczeniu w krótkim czasie, ponieważ ich podbudowa jest wykonana taką technologią, o której nie warto mówić.

M
MS

Jak wszystko dobrze pójdzie, to za dwa lata odcinek powinien zostać uruchomiony, ponieważ część prac jest już zrealizowana, w tym obiekty inż. Gdyby poprzednia oferta została zaakceptowana, to prawdopodobnie prace dobiegałyby już końca lub były zakończone. Jednak uznano, że cena jest zbyt wysoka, a jak podsumujemy wszystkie obecne koszty i dodamy do tego eksploatację dróg tranzytowych w Koszalinie i Sianowie, a także odcinka pomiędzy tymi miastami, który już jest w bardzo złym stanie, to prawdopodobnie wyjdzie drożej, niż zakładała odrzucona oferta. Tylko że koszty naprawy dróg krajowych w granicach terytorialnych miast, w tym mostów i wiaduktów, obciążają lokalne samorządy, które jedynie mogą ubiegać się o dofinansowanie.

S
Seneca

Jakby Jedliński miał jaja to by się postawił okinczycowi i poprowadziliby objazd jak należy, przez północ. A tak KO znowu wszystkich wyru***l. I mieszkańcy Pileckiego i Stawisinskiego mogą podziękować ratuszowi za smród i chałas.

Dodaj ogłoszenie