Koniec sezonu Superligi piłkarek ręcznych. Młyny czwarte

jak
Zwycięski mecz z Ruchem Chorzów był ostatnim dla koszalinianek w tym sezonie Superligi
Zwycięski mecz z Ruchem Chorzów był ostatnim dla koszalinianek w tym sezonie Superligi Jacek Wójcik
Udostępnij:
Przerwane z powodu epidemii koronawirusa, rozgrywki Superligi PGNiG Kobiet nie zostaną wznowione. Władze ligi podjęły decyzję o zakończeniu sezonu 2019/2020 po 20. kolejkach.

Komisarz Ligi podjął decyzję o zakończeniu sezonu PGNiG Superligi Kobiet z zachowaniem miejsc w tabeli rozgrywek według punktacji uzyskanej w meczach rozegranych do dnia 12 marca 2020 roku.

– Zdrowie jest na pierwszym miejscu, dlatego w trosce o zawodniczki, kibiców, przedstawicieli mediów, a także wszystkich, którzy pracują przy organizacji meczów, decydujemy o zakończeniu rozgrywek. Zdajemy sobie sprawę, że wznowienie rywalizacji w tym sezonie byłoby niezwykle skomplikowane, a wręcz niemożliwe. Obecnie drużyny nie trenują i nie wiadomo kiedy mogłyby wrócić do treningów. A muszą mieć odpowiednio dużo czasu na przygotowanie się do rozegrania meczów w ostatniej fazie sezonu. To dla nas trudna decyzja, ale uważamy, że najlepsza. Wierzymy, że w przyszłym sezonie wszyscy wrócimy na boisko silniejsi – powiedział Marek Janicki, prezes Superligi Sp. z o.o.

Na podstawie dotychczas rozegranych spotkań, Komisarz PGNiG Superligi Kobiet ustalił klasyfikację końcową sezonu 2019/2020 zgodnie z uzyskanymi przez kluby punktami. Mistrzyniami Polski, po raz pierwszy w historii ligi zawodowej piłki ręcznej kobiet (i po raz 22 w historii), zostały zawodniczki MKS Perła Lublin. Srebrny medal przypadł Metraco Zagłębiu Lublin, brązowy KPR Gminy Kobierzyce, dla którego jest to największy sukces w historii. Na czwartej pozycji rozgrywki zakończyły Młyny Stoisław Koszalin.

Podjęta została również decyzja o braku spadków z Superligi. Wszystkie drużyny, które spełnią kryterium licencyjne, wymagane do otrzymania prawa do startu w rozgrywkach, zagrają w sezonie 2020/2021.

- Spodziewaliśmy się takiej decyzji. Zdrowie zawodniczek i trenerów jest najważniejsze. W tych okolicznościach w jakich żyjemy nie jest możliwe dokończenie ligi. To jak najbardziej słuszna decyzja - ocenił Roman Granosik, prezes spółki Piłka Ręczna Koszalin SA, której zespół występuje w Superlidze pod nazwą Młyny Stoisław Koszalin. - Zarząd Superligi był cały czas w kontakcie ze wszystkimi prezesami klubów. To była wspólna decyzja, poprzedzona konsultacjami - dodał.

Koszaliniankom został jeszcze finał Pucharu Polski (rozgrywki te prowadzi Związek Piłki Ręcznej w Polsce), który zgodnie z terminarzem powinien zostać rozegrany 16 maja w Gnieźnie. Przypomnijmy, że do finału obok Młynów awansowało Metraco Zagłębie Lubin.

- Jestem po rozmowie z prezesem Związku. Jeżeli pozwolą na to okoliczności, ZPRP będzie chciał żeby ten finał został rozegrany. Na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć, jaka perspektywa czasowa może tu wchodzić w rachubę. Będzie to ustalone przez trzy strony: Związek oraz obydwa zainteresowane kluby - poinformował prezes Granosik.

Zobacz także: Koszalin: Młyny Stoisław Koszalin - Perła Lublin

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bardzo słuszna decyzja to wszystko jest dzisiaj nieważne

Przejdź na stronę główną Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie