Na Promykową trzeba będzie poczekać. Może rok, może dwa...

Krzysztof Marczyk
Ulica Promykowa w Koszalinie wymaga pilnego remontu. Przejazd samochodem tym odcinkiem  grozi wręcz uszkodzeniem pojazdu.
Ulica Promykowa w Koszalinie wymaga pilnego remontu. Przejazd samochodem tym odcinkiem grozi wręcz uszkodzeniem pojazdu. Radek Koleśnik
Ulica Promykowa w Koszalinie wymaga pilnego remontu. Przejazd samochodem tym odcinkiem grozi wręcz uszkodzeniem pojazdu.

- Od 2,5 roku jako mieszkańcy okolicznych posesji, prosimy wszystkich, by coś z tym zrobili - powiedział zbulwersowany Czytelnik. - Wysyłaliśmy pisma do prezydenta miasta, do radnych, do ZBM. I co? I jesteśmy ignorowani. Zasugerowaliśmy, że ten odcinek można wyłożyć płytami. Cena jednej to około 400 zł. Na pewno wyjdzie taniej, niż całkowity koszt wszystkich dotychczasowych remontów. Szkoda też naszych samochodów, bo swoje podwozia, zderzaki, czy zawieszenia co i rusz ktoś naprawia - dodał.

Dotychczasowe remonty na niewiele się zdały. - To nie jest normalna sytuacja. Ktoś przecież za to bierze pieniądze, my płacimy podatki. Wcześniejsze wyrównanie terenu spychaczem, a następnie przejechanie walcem nic nie daje na dłuższą metę. Za dwa tygodnie znów praktycznie nie da się tam jeździć. Sam nie mogę do własnego domu dojechać - podsumował Czytelnik.

- Zdajemy sobie sprawę z trudności, ale prosimy uzbroić się w cierpliwość - powiedział Robert Grabowski z koszalińskiego ratusza. - W tym roku będzie realizowanie zlecenie na gruntowny remont znajdującej się w pobliżu ulicy Leśnej. Dotychczasowy odcinek z płyt, zastąpić ma asfalt. Do tego dojdzie oświetlenie i chodniki. Jeśli chodzi zaś o wspomnianą Promykową, to wraz z ulicą Słoneczną i Chałubińskiego, zostały one ujęte w zleceniu dokumentacji projektowej - wyjaśnił rzecznik. W ramach zlecenia powstać mają nawierzchnia asfaltowa, ścieżki rowerowe, oświetlenie i chodniki. Projekt będzie realizowany w przyszłym roku. - Możliwe, że na realizację tego celu uda się też pozyskać pieniądze z funduszy zewnętrznych, np. ze schetynówek, czy programów Unii Europejskiej. Na konkrety w tej sprawie jeszcze jest za wcześnie - podsumował Robert Grabowski.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
daria

Dokładnie, ja mieszkam tam już 5 lat i jest coraz gorzej..Mój teść na wózku nie ma jak pod klatkę dojechać normalną drogą, tylko musi cały blok okrążać... Wózkiem z dzieckim też trudno tędy przejechać, z jazdy samochodem od ul. Ruszczyca już dawno zrezygnowaliśmy, bo szkoda zawieszenia... Walicie prowizorkę (przejazd od czasu do czasu walcem) pomaga do najbliższych opadów deszczu. A rzeczywiście wystarczy położyć płyty betonowe... Ciemno pod klatką, że strach. A regularne włamania do aut i wykręcanie kół z samochodów staje się codziennością..Obudźcie się, to środek miasta!!!!!!!!!! Ludzie tu mieszkają!!!!!!!!!!!!!

 


 
o
olo

Nic nie zrobią. Odcinek biegnący do budynków na Promykowej (dz. nr 720 obręb nr 19) należy w 5/6 do miasta i w 1/6 do trupa. Od lat nie mogą stanu prawnego uregulować. Od 1997 roku jest tam niezrealizowana koncepcja drogowa (nr 587/97) do niewybudowanego szpitala - czyli bujają się już 18 lat.

d
dwie lewe rece

Otwarcie bedzie na konieck kadencji - przed kolejnymi wyborami - proponuje organizowac wybory co 12 m-cy to moze beda cos robic - nieroby

Dodaj ogłoszenie