Spór o drogę w Dobrowie. Rozstrzygnąć mogą go Bobolice

Jakub Roszkowski
Jakub Roszkowski
Zaktualizowano 
Zalane pobocza w Dobrowie to bezsprzeczny fakt. Bobolice mają ustalić kto powinien to naprawić<br>
Zalane pobocza w Dobrowie to bezsprzeczny fakt. Bobolice mają ustalić kto powinien to naprawić qba
To oczywiście przesada, że w przepisach prawnych mowa jest o Bobolicach w powiecie koszalińskim. Jednak faktem jest, że to właśnie Bobolice będą musiały rozstrzygnąć istniejący spór między podbiałogardzką gminą Tychowo a Zarządem Dróg Powiatowych w Białogardzie. Poszło o drogę we wsi Dobrowo.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na przepisy, zadecydowało, że sprawę musi wyjaśnić sąsiednia gmina. I padło właśnie na Bobolice.

To sprawa, która ciągnie się już od czterech lat. Teraz nastąpił w niej mały przełom. Choć jest to raczej spora ciekawostka, dość nietypowe rozwiązanie, a nie osiągnięcie jakiegoś celu. Co jednak ważne, takie rozwiązanie jak najbardziej dopuszcza prawo. Ale po kolei.

Gmina Tychowo w powiecie białogardzkim kłóci się już od 2016 roku z dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych w Białogardzie o ulicę w miejscowości Dobrowo. Mieszkańcy, radni oraz burmistrz Tychowa uważają, że drogę w Dobrowie, należącą do powiatu, należy pilnie naprawić, a tak naprawdę porządnie odwodnić, bo po nawet mniejszych opadach okolice jezdni zamieniają się w wielkie jezioro. Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Białogardzie Romuald Tatys stoi jednak na stanowisku, że jego droga spełnia podstawowe wymagania, natomiast odwodnienia wymagają tereny gminne, sąsiadujące z tą ulicą.

Konflikt na razie nie został rozstrzygnięty. Choć toczy się już od prawie czterech lat. Rozpoczął się w 2016 roku. Tak przynajmniej uważa dyrektor Tatys. To wtedy wysłał do gminy Tychowo pismo, które prawdopodobnie zainicjowało ten spór. W piśmie dyrektor poprosił, by gmina „wykonała urządzenia zapobiegające zalewaniu wodami opadowymi drogi powiatowej nr 1175Z”. Gmina na to odparła, w odrębnym piśmie, że jest zaniepokojona stanem drogi w Dobrowie. Owszem - pisze burmistrz Robert Falana - stan samej nawierzchni uległ znacznej poprawie (droga była naprawiona po przeprowadzonej tu inwestycji regionalnej spółki wodociągowej), ale zmieniły się parametry techniczne drogi, przez co teraz wokół niej pojawiają się potężne kałuże i zastoiny wodne. A to stwarza poważne zagrożenie dla pieszych, którzy, nie mogąc korzystać z pobocza, muszą przemieszczać się po jezdni. Burmistrz poprosił więc w swoim piśmie, by to drogowcy pilnie wykonali odwodnienie swojej drogi. Dyrektor odparł, że droga, po inwestycji wodociągowej, została przywrócona do stanu pierwotnego, wykonano studzienki, plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje tu innego rozwiązania, więc to jednak gmina - według niego - musi tu zadziałać i odwodnić swoje tereny.

Korespondencja między samorządem a ZDP jest obszerna. To gruby skoroszyt papierów, map etc. Są tam wezwania do naprawienia drogi, do wybudowania urządzeń, które zapobiegłyby szkodom, zgłoszenia na policję i wnioski policyjne, jest też korespondencja z nadzorem budowlanym, który miał zbadać, czy droga rzeczywiście spełnia wymagania budowlane. Nadzór zawiesił jednak postępowanie na czas rozstrzygnięcia kolejnej sprawy. Tym razem dyrektor ZDP nakazał właścicielowi terenów sąsiadujących z drogą wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Sprawę powinien rozstrzygnąć burmistrz. Ale ponieważ to gmina jest właścicielem wspomnianych terenów, burmistrz byłby sędzią we własnej sprawie. I dlatego, zgodnie z prawem, sprawę przekazano gminie Bobolice. Tyle że ta wyliczyła koszty przeprowadzenia postępowania na 7,5 tysiąca złotych. Ale nie chce tyle płacić za czyjś konflikt. Trwa więc ustalanie kto ma to zapłacić...

Zobacz także: Inauguracja roku akademickiego na Politechnice Koszalińskiej

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kkk

Tatys zrobił jak zwykle bubel tylko się nie chce do niego przyznać, przed remontem jakoś drogi nie zalewalo. Po drugie jak koles bez wyższego wykształcenia może być dyrektorem dróg nie ma kogoś młodego.

P
Pawel

To Falana znowu rece umywa. a moze zajmiecie sie droga do aresztu....ale pewnie Falana powie ze to nie jego droga...a ludzie to łykaja. TRAGEDIA

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3