Stefan Romecki: Mikołaj na dwóch kółkach

    Stefan Romecki: Mikołaj na dwóch kółkach

    Marzena Sutryk

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    – Dostałem świeże ryby z Espersena i wiozę je do Fregaty, żeby je usmażyli na święta na śniadanie dla potrzebujących; Fregata też dużo mi pomaga – mówi

    – Dostałem świeże ryby z Espersena i wiozę je do Fregaty, żeby je usmażyli na święta na śniadanie dla potrzebujących; Fregata też dużo mi pomaga – mówi pan Stefan. I podkreśla jeszcze, żeby podziękować wszystkim, którzy mu ufają i wspierają, bo bez nich ta pomoc potrzebującym nie byłaby możliwa. – I niech pani jeszcze napisze, że PCK dużo dobrego robi, no i wszyscy członkowie Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina, którzy ze mną działają – mówi Stefan Romecki. ©Radek Koleśnik

    Stefan Romecki, znany w Koszalinie społecznik, każdego dnia wsiada na rower i wyrusza w trasę. Załatwia pieczywo, wędliny i przekazuje potrzebującym. Teraz przygotowuje świąteczne śniadanie.
    – Dostałem świeże ryby z Espersena i wiozę je do Fregaty, żeby je usmażyli na święta na śniadanie dla potrzebujących; Fregata też dużo mi pomaga – mówi

    – Dostałem świeże ryby z Espersena i wiozę je do Fregaty, żeby je usmażyli na święta na śniadanie dla potrzebujących; Fregata też dużo mi pomaga – mówi pan Stefan. I podkreśla jeszcze, żeby podziękować wszystkim, którzy mu ufają i wspierają, bo bez nich ta pomoc potrzebującym nie byłaby możliwa. – I niech pani jeszcze napisze, że PCK dużo dobrego robi, no i wszyscy członkowie Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina, którzy ze mną działają – mówi Stefan Romecki. ©Radek Koleśnik

    Stefan Romecki, znany w mieście też jako Kawaler Orderu Uśmiechu, od kilku lat, przed każdymi świętami, poszukuje sponsorów. Puka do wszystkich możliwych drzwi. Wszystko po to, by przygotować na święta śniadanie dla potrzebujących, do tego paczki z żywnością oraz paczki ze słodyczami dla dzieci. Na spotkania, które organizuje, przychodzi po 200, 300 osób, całymi rodzinami. I każdy zostaje ugoszczony, nikomu Stefan Romecki drzwi przed nosem nie zamyka.

    - Ludzie już tak się do tego przyzwyczaili, że latem zaczynają pytać, czy w tym roku też coś będzie - mówi Stefan Romecki. - A ja mówię, że pewnie, że będzie. Choć wielu się martwiło, że jak przestałem być radnym w ratuszu i potem nie dostałem się do rady, to ja już nie będę pomagał. A ja tego przecież nie robię dla polityki, tylko z dobrego serca. Bo najlepszą zapłatą jest, jak widzę te uśmiechnięte twarze albo jak ludzie przychodzą dziękować i płaczą ze wzruszenia - tego człowiekowi nic nie zastąpi. Wtedy wiem, że to ma sens.
    Bo Stefan Romecki nie tylko działa społecznie przed świętami. On tak ma przez cały rok. - A teraz, jak jestem na emeryturze, to mam jeszcze więcej czasu - dodaje. - Wyruszam o 7 rano i wracam do domu o 18. Cały czas jestem w drodze. Przez to ciągle muszę w rowerze jakieś części wymieniać, bo tym rowerem to non stop jeżdżę. O, ostatnio z 300 złotych wydałem, bo musiałem napęd zmienić, a to tarcza pójdzie, a to zębatki, i tak ciągle cos się psuje.

    Codziennie więc jedzie po świeży chleb do Kaliszczaka. We wtorki dostaje świeże warzywa, a w piątki mięso i wędliny w hurtowniach w Koszalinie. - Doret i Paula Drob, trzeba to napisać, bo oni pomagają - mówi Stefan Romecki. - Pomaga też Espersen i Dega. Tesco też i Sano. Ale wielu nie chce się ujawniać z tym, że coś dają. Trochę dlatego, że boją się, że im zaszkodzi, jak się przyznają, że Romeckiego wspierają w działalności. Ale co tam - ważne, że coś dadzą i że ci, którzy potrzebują wsparcia, z tego skorzystają. A i jak trzeba, to pośredniczę też w załatwieniu komuś mebli, czy sprzętu.

    Tegoroczne śniadanie świąteczne jest przewidziane 25 grudnia, początek o godzinie 11 w pubie Graal przy ul. Piłsudskiego 11 - 15. Będzie stół zastawiony jadłem - sałatkami, wędliną, bigosem, kiełbasą, ciastami, a także obiecane paczki.

    Jeżeli ktoś chciałby jeszcze wesprzeć akcję dostarczając żywność, to może kontaktować się bezpośrednio ze Stefanem Romeckim (tel. 509 861 460) albo z koszalińskim oddziałem Północnej Izby Gospodarczej, który włączył się w pomoc i apeluje do przedsiębiorców o wsparcie potrzebujących. PIG przyjmuje zgłoszenia i dary do dzisiaj, w siedzibie koszalińskiego oddziału Izby przy ul. Przemysłowej 8 (kontakt: koszalin@izba.info, tel. 94 341 10 83).

    Przypominamy też, że dzisiaj na spotkanie wigilijne z poczęstunkiem dla potrzebujących zaprasza MOPS. To przewidziano przy amfiteatrze od godziny 12 do 14.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (182)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (182) forum.gk24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia z Koszalina

    Wideo z Koszalina

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Mikromusic walentynkowo w CK 105 w Koszalinie

    Mikromusic walentynkowo w CK 105 w Koszalinie