Mieszkańcy osiedla Rokosowo w Koszalinie apelują o zatokę do parkowania przy szkole

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Przedstawiciele Stowarzyszenia Przyjaciół Rokosowa, Rady Rodziców, a także szkoły spotkali się w sobotni poranek z wiceprezydentem Koszalina Andrzejem Kierzkiem w pobliżu miejsca, gdzie chcieliby budowy zatoki dla parkujących „na chwilę”
Przedstawiciele Stowarzyszenia Przyjaciół Rokosowa, Rady Rodziców, a także szkoły spotkali się w sobotni poranek z wiceprezydentem Koszalina Andrzejem Kierzkiem w pobliżu miejsca, gdzie chcieliby budowy zatoki dla parkujących „na chwilę” Radek Koleśnik
Nikt nikogo nie musiał zbyt długo przekonywać, jak ważne dla poprawy bezpieczeństwa jest stworzenie zatoki dla parkujących przy szkole. Gorzej z pieniędzmi.

W sobotę na Rokosowie przy Szkole Podstawowej nr 3 odbyło się spotkanie. Przed szkołą, dosłownie krok od miejsca, gdzie przydałaby się wspomniana zatoka, spotkali się przedstawiciele Stowarzyszenia Przyjaciół Rokosowa, którzy byli inicjatorami spotkania, kilku reprezentantów rodziców oraz dyrekcja szkoły. Do rozmowy zaproszono z ratusza wiceprezydenta Koszalina Andrzeja Kierzka.

- Panie prezydencie, tu każdego ranka, około godziny 8 jest gehenna - mówiła jedna z mieszkanek pobliskiego bloku.

- Rodzice podjeżdżają samochodami, zatrzymują się na ulicy, żeby wysadzić dzieci, inni nie mogą wyjechać...

- Nie musicie mi tego mówić, wiem, co tu się dzieje każdego dnia - przyznał wiceprezydent Andrzej Kierzek.

- Wystarczyłoby zamienić ten kawałek trawnika na zatokę, miasto by zaoszczędziło na koszeniu... - padały głosy.

- Jedyne rozwiazanie to złóżcie projekt do budżetu obywatelskiego - stwierdził wiceprezydent.

- Ale my z budżetu obywatelskiego boisko chcemy budować - mówili przedstawiciele Stowarzyszenia.

- To musicie wybrać - nie ustępował wiceprezydent Kierzek.

Festyn dla mieszkańców na osiedlu Rokosowo w Koszalinie [ZDJ...

- Niestety, obciążenia budżetu miasta rosną, m.in. z powodu zapowiedzianych przez rząd podwyżek dla nauczycieli.

- Panie prezydencie, ale ta zatoka to nie jest duży koszt - inicjatorzy spotkania nie dawali za wygraną.

- To ok. 200 m kw. - pas 50 m długości i 4 m szerokości. To ok. 60 tys. złotych. To nie jest zawrotna kwota.

- Złóżcie to do budżetu obywatelskiego. Zróbcie zebranie w szkole, przekonajcie do projektu nauczycieli, rodziców, uczniów - niech głosują...

- A naszym zdaniem warto zacząć od projektu, żeby miasto zleciło projekt, to 5, może 7 tys. złotych będzie kosztowało. A jak będzie projekt, to wtedy pójdzie dalej - nie odpuszczali rodzice.- A jakby rodzice dołożyli się do tej inwestycji?

- Nie ma takiej możliwości - odpowiedział wiceprezydent.

- A z funduszu płytowego nie można tej zatoki zrobić? - ktoś zapytał. - Niestety nie, bo z tej puli robimy drogi tam, gdzie ludzie jeżdżą po błocie - odpowiedział wiceprezydent.

- W tej sytuacji złóżcie wspólnie pismo do urzędu, a my się nad tym zastanowimy. Ale pismo musi być, bo urząd to biurokracja - zakończył wiceprezydent. Rodzice zadowoleni przyklasnęli tej propozycji.

Zobacz także Dyżur prezydenta Piotra Jedlińskiego w redakcji Głosu Koszalińskiego

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może posprzataja brud za hala i przy trafostacji

Nikt tam nie sprząta od lat.

G
Gość
20 stycznia, 10:42, Gość:

Panie prezydencie. Przecież podwyżki dla nauczycieli gdy był strajk poparliscie. Gdzie 1000 od miasta Koszalin dla nauczycieli?

Podwyżki są realizowane z budżetu państwa. Miasto dobrowolnie d oklada do pensji nauczycieli. Cofnąć te dofinansowanie nie spełni zgodne z przepisami a.chodniki będą budować kilometra i nawet pod swoje rancza

G
Gość
20 stycznia, 15:43, Gość:

A te dzieci to nie mogą na nogach chodzić do szkoły, czy wszystkie przyjazne spoza Koszalina są?

21 stycznia, 13:48, Gość:

Wszystkie prawie furami podjeżdżają bo ani autobus ani na nóżkach nie bardzo......

Wystarczy że dzieci wysiada na SW Wojciecha i przejdą 50 m. Ale miasta nie stać nawet na postawienie 2 zakazów na Ziolonej i Jabloniowej

G
Gość

Straż Miejska istnieje tylko z nazwy. Powini tu stać od rana do wieczora i pilnować... tak jak pilnowali kwietnikow przed ratuszem bo prezyde t nie miał gdzie parkowac

G
Gość

A czy z budżetu obywatelskiego można sfinsowac referendum miejskie. To się zorganizujemy i odwolajmy nieudolnych prezydentow

G
Gość
20 stycznia, 10:42, Gość:

Panie prezydencie. Przecież podwyżki dla nauczycieli gdy był strajk poparliscie. Gdzie 1000 od miasta Koszalin dla nauczycieli?

Są pieniądze. Wystarczy zlikwidować bezsensowną linię autobusową nr 20. Autobusy przewożą powietrze, a podobno koszt tej zabawy to 300 tys. zł rocznie.

G
Gość

Szkoła sobie z bramą nie radzi a co mówić o reszcie.

Ważne, że dyrekcja siedzi w ciszy , spokoju i cieple w gabinetach i nie ma pojęcia co się na froncie od rana dzieje lub jeszcze ich nie ma w pracy to skąd mają wiedzieć przecież Pani woźna się nie pochwali , że na czas nie zdążyła z pilotem tylko po 10 minutach

-pod bramą klaksony od rana wyją : służby komunalne, dostawcy , pracownicy itp. - a dzieci pomiędzy w samopas

-samochodów pełno, korki, kłótnie, rodzice sfrustrowani

Czy jest tam jakiś gospodarz tego obiektu ??

Czy tak trudno zamontować DZWONEK na bramie ?

Czy ktoś tam myśli ??

G
Gość
20 stycznia, 15:43, Gość:

A te dzieci to nie mogą na nogach chodzić do szkoły, czy wszystkie przyjazne spoza Koszalina są?

Wszystkie prawie furami podjeżdżają bo ani autobus ani na nóżkach nie bardzo......

G
Gość
20 stycznia, 15:43, Gość:

A te dzieci to nie mogą na nogach chodzić do szkoły, czy wszystkie przyjazne spoza Koszalina są?

Skoro Pan prezydent nie może to czemu dzieci mają chodzić? Tak sporo dzieci jest spoza okolic tak się składa. Do tego przedszkolaki które niestety ale jeszcze nie mogą same z domu wychodzić a rodzic do pracy musi...

G
Gość

A te dzieci to nie mogą na nogach chodzić do szkoły, czy wszystkie przyjazne spoza Koszalina są?

r
rencista

Ten prezydent to krętacz. Kłamie mówiąc że to nie on wymyślił opłaty za śmieci. A kto wprowadził ten złodziejski sposób naliczania opłat od powierzchni mieszkania ? Czy tak trudno jest wprowadzić zniżki dla samotnie mieszkających ? Czy tak trudno jest to zweryfikować że w danym lokalu mieszka osoba samotna z głodowym dochodem ? Dla chcącego nic trudnego. Jednak dla niego osoby samotne to żaden problem, niech [wulgaryzm]ą z głodu, jemu to nie przeszkadza, on jest syty.

l
lokator

Dobrze powiedział , prezydent nie może sponsorować opłat za śmieci. Za to jego sponsorują osoby samotnie mieszkające w gospodarstwie domowym płacąc w przeliczeniu na 1 osobę kilkakrotnie wiecej niż on płaci za śmieci ze swojego rancza. Hipokryta.

J
Jeny

Zabawne...a jakby rodzice dołożyli się do tej inwestycji?? ciekawe którzy rodzice to zaproponowali? chyba Ci którym zostało za dużo kostki z polbruku pod domem...Ja mam na kogo łożyc...wystarcza dobre chęci i troche empatii i zrozumienia...

J
Jeny

Zabawne...boisko kosztem kawałka zatoczki...niezły wybór daje...lepiej niech dzieciaki na ulicy wysiadają...A wystarczyłoby teraz postawić znak ze można stawiać samochody na tym [wulgaryzm] ciągle trawniku...Bo nie wejść w kupę graniczy z cudem...

M
Mieszkaniec

Aaa, eeee, uuuu, yyyy, merytoryczne odpowiedzi prezydenta. Od czego on tam jest w tym urzędzie. O wiem , od brania kasy, a nie od załatwiania problemów z jakimi borykają się mieszkańcy.

Dodaj ogłoszenie