Podatek od deszczu już w Koszalinie

Marzena Sutryk marzena.sutryk@gk24.plZaktualizowano 
Infografika Piotr Bladyn
O Koszalinie głośno w kraju - jako jedno z pierwszych miast wprowadził tzw. opłatę deszczową. Wczoraj usłyszeliśmy, że w regionie przymierza się do tego Kołobrzeg.

W kraju przykład z Koszalina chce wziąć m.in. Wrocław i Bytom. Podobne opłaty mają u siebie już Poznań i Bielsko- -Biała. Z wpływów finansują potem "wodne" inwestycje. A jest co inwestować. 6,5 mln zł: tyle wpłynęło z tytułu opłat deszczowych w zeszłym roku do kasy Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Koszalinie. Opłata deszczowa nie jest narzucana żadną ustawą, to wola samorządu. W Koszalinie została wprowadzona w 2007 roku, z inicjatywy ówczesnego prezydenta Mirosława Mikietyńskiego, za przyzwoleniem Rady Miejskiej. Wtedy to MWiK przejęły od miasta podziemną infrastrukturę kanalizacyjną i postanowiono wprowadzić dodatkową opłatę, która pozwala finansować utrzymanie sieci kanalizacyjnej. Część z tej puli trafia też do Urzędu Marszałkowskiego - każdy samorząd musi ponosić tzw. opłatę marszałkowską za korzystanie ze środowiska.

Podatek deszczowy jest w Koszalinie pobierany za odprowadzanie deszczówki do kanalizacji deszczowej. Stawka jest głosowana przez radnych przy okazji ustalania taryf za wodę i ścieki. W tym roku, po podwyżce, wynosi rocznie 2,11 zł netto za m kw. (z podatkiem wychodzi 2,28 zł) utwardzonej powierzchni, z której jest odprowadzana deszczówka.

W praktyce chodzi o chodniki, place zabaw, skwery itp. Pieniądze są pobierane przez MWiK głównie od administratorów budynków.

- Mamy podpisanych 339 takich umów na 3 mln 425 tys. m kw. powierzchni w mieście. Z tym, że 2/3 wpływów pochodzi od instytucji miejskich, pozostała część to głównie spółdzielnie mieszkaniowe - mówi Robert Grabowski, rzecznik MWiK.
Jak koszty przekładają się na kieszeń statystycznego mieszkańca? To groszowe sprawy, które zazwyczaj przez spółdzielnie mieszkaniowe są ujęte w kosztach eksploatacyjnych. A co z prywatnymi właścicielami domów jednorodzinnych? Czy oni też płacą? Okazuje się, że to ich dobra wola, choć konieczność ponoszenia opłaty deszczowej formalnie ich także obejmuje.

Teoretycznie więc każdy, kto przed domem ma np. utwardzony podjazd do garażu z odprowadzeniem do miejskiej kanalizacji deszczowej, powinien obmierzyć powierzchnię tego podjazdu, zgłosić do MWiK i od każdego metra uiścić opłatę. Nikt jednak - przynajmniej na razie - nikogo nie ściga za brak wpłat. Z naszych informacji wynika też, że na razie nikt gorliwy się nie znalazł, by z własnej woli płacił tę należność do kasy MWiK.

Dodajmy jeszcze, że w tym roku koszalińskie wodociągi planują inwestycje na poziomie ok. 40 mln zł, a po uwzględnieniu kosztów, sprzedaż wody i odbiór ścieków przynosi rocznie straty rzędu 400 tys. złotych. Te są z kolei pokrywane z dodatkowej działalności spółki miejskiej - np. z usług laboratorium.
Pytaliśmy wczoraj o plany wprowadzenia podatku deszczowego w regionie. W Szczecinku i Białogardzie usłyszeliśmy, że obecnie nie ma takich zamierzeń. Inaczej jest w Kołobrzegu. - Przygotowujemy się do wprowadzenia takiej opłaty - przyznaje Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego ratusza.

- Ale w tym roku nic z tego jeszcze nie będzie. Najpierw musimy zakończyć inwentaryzację infrastruktury podziemnej w mieście. Dlatego dziś za wcześnie, by spekulować o wysokości przyszłych opłat.

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 61

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz

To już po prostu skandal. Podatek od deszczu i śniegu! A może tak zabrać radnym kase za Komisje, diety i zobaczymy ilu zostanie filantropów. Przestaną wtedy wymyślać takie bzdury a może zajmą się istotnymi sprawami dla zwykłych ludzi. Zamiast roztrząsać sprawę ACTA to zróbcie trochę szumu w sprawie takiego absurdu jak "Podatek od opadów ". To dopiero bezprawie. Bo ten kto czytał ACTA to wie, że nie dotyczy to wszystkich internautów ale tylko przestępców internetowych. A kogo mieli na oku to i tak śledziły go odpowiednie służby tylko o tym nie wiedział.W żadnym portalu w Internecie nikt nie jest anonimowy. Każdy komputer ma swoje IP. Zwby poruszać się po Forach trzeba się zarejestrować czyli podać swoje namiary. No ale czasem jak się czyta niektóre wypowiedzi to włós się jeży od Chamstwa i wulgaryzmów. Przecież można mieć inne zdanie i je przedstawiać, dyskutować ale po co te różne wulgarne , prostackie epitety. Można nie zgadzać się z polityką rządu ale po co używać epitetów pod adresem Premiera, Prezydenta? Natomiast zgadzam się z tym , że trzeba wyrażć swoje niezadowolenie bo rządzący często nie myślą nad tym co robią. Tak jak w sprawie tych podatków od opadów czyli czegoś - co od obywatela nie jest zależne. Ale kultura słowa obowiązuje. Przecież każdy płaci już różne podatki: drogowe, od nieruchomośći, wodę , ścieki, wywóz śmieci itp.

k
kwa kwa

co z prywatnymi właścicielami domów jednorodzinnych? Czy oni też płacą? Okazuje się, że to ich dobra wola, choć konieczność ponoszenia opłaty deszczowej formalnie ich także obejmuje.

tak samo ze śmieciami mieszkasz w spółdzielni płacisz za wywóź śmieci od ilości osób zameldowanych a mieszkając w domku deklarujesz ze maja odbierać np 1 kubeł raz na 2 tygodnie i to nie ważne ze mieszka w domku 2,3, czy 6 osób

E
Elwira

Mam bardzo dobry pomysl dla zaradnych Koszalinskich Radnych-wprowdzcie jeszcze podatek od "wdychanego przez nas powietrza" napewno poprawicie sobie statystyki wzrosu miejskich koszlinskich finansow Elwira

m
moje imię

To teraz wiadomo dlaczego tak na siłę chcieli wrobić wspólnoty mieszkaniowe w wykup terenów wokół budynków mieszkalnych-sami mieszkają głównie w domkach jednorodzinnych i "Z tym, że 2/3 wpływów pochodzi od instytucji miejskich, pozostała część to głównie spółdzielnie mieszkaniowe – mówi Robert Grabowski, rzecznik MWiK. A co z prywatnymi właścicielami domów jednorodzinnych? Czy oni też płacą? Okazuje się, że to ich dobra wola, choć konieczność ponoszenia opłaty deszczowej formalnie ich także obejmuje.

G
Gość

A może by tak podatek od złotego deszczu?

k
kacvegas

niech wprowadzą podatek od durnych pomysłów dla ratuszowych oszołomów. niech sie zgraja nygusów do roboty weżmie,a nie tylko budowaną filharmonią sie podnieca.ratusz powinien płacić podatek za srające gołębie i za pierdzących urzędników w stołki.dla mnie jest to najgorszy prezydent w kraju,otaczający sie zgrają karierowiczów.żenada.

d
durnota

wlasnie puscilem smierdzacego baka - mam pytanko czy mam zaplacic za zanieczyszczenie srodowiska
bo strasznie capi?

G
Gość
Gdyby nie było Twojego dachu to deszcz padał by tak samo jak pada, ale nie spływałby do kanalizacji deczczowej(za jej eksploatację płacisz), tylko wsiąkałby w ziemię, a podatku od wsiąkania, póki co, miasto nie pobiera.
Możliwe też, że zamiast Twojego dachu byłby w tym miejscu dach kogoś innego. Ale to już nie byłby Twój problem, tylko tego kogoś!

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów. Stnisław Lem
p
pomysłowy

Ale na to jeszcze nikt nie wpadł .. PODATEK od KOPULACJI he he he Płacą wszyscy w wieku reprodukcyjnym a urząd skarbowy ściga zdradzających swoje żony jako osoby uchylające się od podatku he he he he

D
Danutopoprawiacz
o ile dobrze policzyłam,to 228zł jest to raczej 10% dochodow

a niedobrze bo 228zł rocznie, nie miesięcznie, więc bardziej pasuje 1%
e
emeryt

Proszę, nie podnoście podatku na sznurek!!!!!!!!!!!!

G
Gość

KOszalińscy radni !Proponuję ! wprowadzić podatek słoneczny.Każdy dom ma dach który nagrzewająć się powoduje zwiększenie efektu cieplarnianego przez co rząd musi podpisywać stosowne ustawy światowe, ale UWAGA mieszkańcy bloków ! wy zapłacilibyście także bo wasze nagrzane dachy powodowałyby,że by zmalało zapotrzebowanie na ciepło z kotłowni ,a tym samym narazicie je na duże wpływy. (póżniej co za tym idzie...mniejsze pensje,wynagrodzenia,większe koszty modernizacji itp.itd )

A
Artek

I powinni wprowadzić podatek od kału i oddawania moczu

A
Adrian

Podatek od suszy też pewnie wprowadzą

k
kris

to już jest przesada

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3