Walka w oświacie. Bez porozumienia

Sylwia ZarzyckaZaktualizowano 
Takie flagi od kilku miesięcy powiewają na wielu budynkach szkół i przedszkoli. Na razie protest w żaden sposób nie wpływa na codzienną pracę nauczycieli. Nikt od tablicy nie odszedł
Takie flagi od kilku miesięcy powiewają na wielu budynkach szkół i przedszkoli. Na razie protest w żaden sposób nie wpływa na codzienną pracę nauczycieli. Nikt od tablicy nie odszedł
Związek Nauczycielstwa Polskiego wchodzi w spór z rządem. Chce, by ten przeznaczał więcej pieniędzy na oświatę. By protest nie był sprowadzany do walki o podwyżki, rusza kampania informacyjna

- My nie walczymy, jak to próbuje wszystkim wmówić minister edukacji, tylko o podwyżki dla siebie. My chcemy, by więcej pieniędzy otrzymywała cała polska oświata - mówi Małgorzata Chyła, szefowa oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Koszalinie.
Tuż po rozpoczęciu roku szkolnego konflikt na linii ZNP - ministerstwo edukacji przybrał na sile. Prezydium Zarządu Głównego ZNP podjęło uchwałę dotyczącą kontynuowania ogólnopolskiej akcji protestacyjnej i dalszych działań dotyczących wszczęcia sporu zbiorowego.

- Jest to na obecnym etapie spór polityczny, bo zgodnie z naszym ułomnym prawem musielibyśmy wejść w spór z dyrektorami poszczególnych szkół, a przecież wiadomo kto jest prawdziwym adresatem naszych postulatów - dodaje Małgorzata Chyła. - Od kilku miesięcy próbujemy się w tej kwestii dogadać.

Odpowiedź Joanny Kluzik -Rostkowskiej, szefowej MEN na żądania ZNP można sprowadzić do stwierdzenia: " Nie mamy pieniędzy. A jak nie mamy, to nie damy".

ZNP żąda m.in. uregulowania odrębną ustawą zasad pracy nauczycieli i zwiększenia procentowego udziału PKB przeznaczanego na oświatę. Chce podwyższenia o 10 proc. wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli i zahamowania prowadzącego do pogorszenia warunków pracy przekazywania przez samorządy szkół i placówek oświatowych fundacjom i stowarzyszeniom.

Dlatego Małgorzata Chyła nie ukrywa, że denerwuje ją i innych związkowców sprowadzanie protestu do nauczycielskich pensji. - My walczymy o to, by w polskiej szkole nauczyciel był godnie wynagradzany, ale też o to, by uczeń miał zapewnioną opiekę psychologa, pedagoga i logopedy. By w szkole był dentysta i pielęgniarka, a dzieci mogły jeść zdrowe, gotowane na miejscu posiłki - mówi.

ZNP podnosi jeszcze jeden ważny aspekt. - Polscy uczniowie z roku na rok osiągają coraz lepsze wyniki. I na plecach dyrektorów szkół i ciężko pracujących nauczycieli stwarza się wrażenie, że polska oświata bardzo dobrze funkcjonuje.A to nie jest prawda. Boli ciągłe dyskredytowanie nas przez minister, stwarzanie wrażenia, że ona dba o dzieci, a my tylko o własne kieszenie - dodaje Małgorzata Chyła. ZNP prowadzić teraz będzie akcję informacyjna, by ze swoimi postulatami, a także ich uzasadniemiem tafić do wszystkich Polaków.

Zarobki nauczycieli

To temat, który budzi wiele emocji. Z danych MEN wynika, że w 2014 roku stażysta z wykształceniem wyższym zarabiał co najmniej 2265 zł brutto (minimalne wynagrodzenie zasadnicze brutto). Kontraktowy - 2331 zł, mianowany 2647 zł, dyplomowany 3109 zł. Te kwoty nie zmieniły się od września 2012 roku. Do nich dochodzą jednak dodatki - różne w różnych gminach. Biorąc je pod uwagę wychodzi, że nauczyciel na najwyższym stopniu awansu, czyli tzw. nauczyciel dyplomowany, zarabia średnio ponad 5 tys. zł brutto.
Jak wynika z opracowania firmy Sedlak&Sedlak, średnie zarobki w polskich szkołach publicznych w zeszłym roku wyniosły średnio 4233 zł brutto, a w prywatnych placówkach 3152 zł. Pensji nauczycieli w szkołach niepublicznych nie określa ustawa, a jedynie pracodawca ( i nie przysługuje im trzynastka).

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Walka w oświacie. Bez porozumienia - Głos Koszaliński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
r
rniski

Fakt, etyka na poziomie szkoły podstawowej to nieporozumienie. Religia jak najbardziej, dzieci bajki chłoną. Tyle tylko, że szkoła powinna uczyć i wychowywać a nie opowiadać bajki.

zgłoś
G
Gość
W dniu 07.09.2015 o 10:11, belfer napisał:

Dlaczego w tej POrabanej POlsce trzeba o wszystko walczyć? Dlaczego nie może być normalnie? Laluniu Kluzik jak nie wiesz skąd wziąć pieniądze to ci podpowiadam - zlikwiduj w końcu religię w szkołach publicznych i pogoń to czarne tałatajstwo sukienkowe tam gdzie jego miejsce a za te pieniądze wprowadź w końcu etykę!!!! Resztę dołóż do tej biednej oświaty.

Ty, belfer, naucz się liczyć. Skoro w miejsce religii proponujesz lekcje etyki, to gdzie tu oszczędności?
zgłoś
A
Andrzej

Moja Żona jest nauczycielem. Nie narzeka, parę godzin pracy tygodniowo a wolnego w roku masę...Uczy matematyki...

zgłoś
b
belfer

"Boli ciągłe dyskredytowanie nas przez minister, stwarzanie wrażenia, że ona dba o dzieci", Lalunia Kluzik dba, ale o własne dzieci i własne koryto i nic innego się nie liczy!!! Dlaczego w tej POrabanej POlsce trzeba o wszystko walczyć? Dlaczego nie może być normalnie? Laluniu Kluzik jak nie wiesz skąd wziąć pieniądze to ci podpowiadam - zlikwiduj w końcu religię w szkołach publicznych i pogoń to czarne tałatajstwo sukienkowe tam gdzie jego miejsce a za te pieniądze wprowadź w końcu etykę!!!! Resztę dołóż do tej biednej oświaty. Mamy w Koszalinie niejakiego Krzyżanowskiego Przemysława, który swego czasu podlizywał się laluni Kluzik. Dlaczego facet milczy jak grób w tej kwestii, dlaczego się nie wypowie jak to jest w tym oświatowym syfie ministerialnym??? Boi się bo pcha się na wyższy stołek w polityce a to mogłoby mu zaszkodzić??? Koryto ważniejsze od interesów lokalnych szkół czy przedszkoli............... i tak w całej POlsce. Apel do wszystkich pracowników oświaty: w najbliższych wyborach NIE głosujcie na PO pokażcie im gdzie ich miejsce!

zgłoś
g
gośćć

I nie zapomnijmy, że to jest za 18 godzin tygodniu, bo taki mają etat nie 40 jak wszyscy pozostali ludzie....

zgłoś
a
aser

Skoro nie masz pojęcia to się nie wypowiadaj. Najważniejsza jest teraz w szkole religia. W przedszkolach w programie jest nauka angielskiego ale nie ma pieniędzy i przedszkola muszą sobie radzić aby wypełnić program, na rytmikę też nie ma funduszy. Religia za to będzie w przedszkolu.

zgłoś
s
szymon

A niech protestują. Sa młodzi nauczyciele bez pracy. A zarobki, szkoda gadać.Zwolnić emerytów, w administracji szkoły też. Bo są chętni do pracy.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3