reklama

Miasto powalczy o parking przy ul. Zwycięstwa w Koszalinie

Rafał WolnyZaktualizowano 
Sporny parking przy ul. Zwycięstwa 186 w Koszalinie.  <br>
Sporny parking przy ul. Zwycięstwa 186 w Koszalinie.
Chcąc dostać publiczne pieniądze na remont parkingu, prezes spółdzielni "Nasz Dom" w Koszalinie przekonywał, że służy on ogółowi. Potem pozwolił, by korzystali z niego tylko pobliscy mieszkańcy.

O sprawie pisaliśmy pod koniec lipca w artykule "Prywatny parking za publiczne pieniądze". Problem dotyczy placu postojowego przy ul. Zwycięstwa 186, wokół którego znajdują się liczne lokale użytkowe, w tym poczta. Kilka lat temu został wyremontowany, a koszty inwestycji pokryli mieszkańcy pobliskiej nieruchomości oraz Rada Osiedla "Wspólny Dom", która dołożyła kilkanaście tysięcy złotych. Początkowo parking był ogólnodostępny, ale jakiś czas temu ustawiono tam znak zakazu wjazdu dla wszystkich poza mieszkań-cami pobliskiej nieruchomości. To spotkało się ze sprzeciwem RO, która uznała za niedopuszczalne ograniczenie dostępu do parkingu wyremontowanego za publiczne pieniądze.

Radni interweniowali m.in. w KSM "Nasz Dom", na której terenie leży nieruchomość. Prezes spółdzielni na naszych łamach podzielił ich pogląd, ale jednocześnie przekonywał, że nie może narzucać tamtejszym mieszkańcom, co mają robić ze swoją własnością. - Winna jest poprzednia rada osiedla, która nie ustaliła, że warunkiem przyznania dofinansowania powinno być zachowanie ogólnej dostępności parkingu - powiedział Eugeniusz Redlarski.
Nie widząc szansy porozumienia mimo wielokrotnych prób, RO uznała, że dotacja powinna zostać zwrócona i wysłała pismo w tej sprawie do ratusza.

Po publikacji artykułu skontaktował się z nami Tadeusz Motyczyński, przewodniczący poprzedniej rady. Był oburzony. - Zrzucanie winy przez prezesa na osiedlowych radnych jest karygodne, bo to sam prezes wprowadził nas w błąd, we wnioskach wyraźnie pisząc, że parking będzie ogólnodostępny - wskazał.

Dotarliśmy do dokumentów i faktycznie Eugeniusz Redlarski, który występował o dofinansowanie w imieniu nieruchomości pisze, że chodzi o parking ogólnodostępny. Także argumentacja, której używał sprowadzała się do podkreślania, że z postoju korzystają nie tylko mieszkańcy, ale przede wszystkim klienci znajdujących się tu lokali użytkowych. "Nieruchomość w niewielkim stopniu korzysta z parkingu, gdyż służy on w szczególności klientom poczty i pozostałych lokali, pochodzących z całego naszego osiedla" - uzasadniał wniosek o dofinansowanie połowy kosztów remontu (40 tys. zł) Eugeniusz Redlarski.

Przypomnieliśmy mu te pisma. Uważa, że ich treścią nie wprowadził osiedlowych radnych w błąd. - Opisywałem sytuację tak, jak wów-czas wyglądała. To nie ja zadecydowałem o zamknięciu tego parkingu - powtarza i przypomina, że bezpośrednią umowę na wykonanie remontu przy udziale miejskich pieniędzy spółdzielnia podpisała z Zarządem Dróg Miejskich.

- I drogowcy także w żaden sposób nie zastrzegli, że parking ma być ogólnodostępny - zauważa.
- Umowa nie określiła kwestii związanych z dostępnością parkingu po wykonaniu remontu - przyznaje Robert Grabowski, rzecznik magistratu, ale nie potrafi powiedzieć czy nie było takiej konieczności, czy wynikało to z niedopatrzenia.

Choć do ratusza wpłynęło już zapowiedziane przez nas pismo od RO z wnioskiem o odzyskanie publicznych pieniędzy, którymi wsparto remont parkingu, urzędnicy zachęcają do rozmów zwaśnione strony. - Można spróbować wynegocjować na przykład określoną liczbę miejsc ogólnodostępnych lub godziny, w których dostęp do postoju byłby otwarty dla wszystkich - sugeruje Robert Grabowski.

Problem w tym, że RO próbowała już negocjować w tej sprawie ze spółdzielnią i Radą Nieruchomości Zwycięstwa 186, ale bezskutecznie. Być może o porozumienie będzie łatwiej, kiedy do rozmów włączy się ZDM oraz przedstawiciele ratusza. - Więcej konkretów w tej sprawie będę mógł podać po zakończeniu sezonu urlopowego - zaznacza rzecznik.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

To co się dzieje w spółdzielni Nasz Dom to istny cyrk. Pan prezes utworzył rady nieruchomości składające się przeważnie ze starszych ludzi, którzy wszędzie wprowadzają różne ograniczenia. A to nie wolno grać w piłkę, to dzieci hałasują i trzeba zlikwidować plac zabaw , to psów nie wolno wyprowadzać na teren danej nieruchomości itp.Natomiast pan prezes siedzi sobie nic nie robiąc i zasłania się  właśnie decyzjami rad nieruchomości.

G
Gość
W dniu 21.08.2014 o 08:10, antyTroll napisał:

Straż Miejską wzywają mieszkańcy.... A SM MUSI działać, albowiem oznakowanie tego miejsca jest jak najbardziej prawidłowe...co nie znaczy, że słuszne...niestety...

A KTO zaaprobował to oznaczenie niezgodnie z prawem ? co ?

zielone ludki ? czy właśnie magistrat - zwierzchnik SM - a zatem koło się zamyka to Magistrat złamał Prawo wyrażając zgodę na takie oznakowanie - znakami obowiązującymi na drogach publicznych !

a
antyTroll
W dniu 20.08.2014 o 20:54, Gość napisał:

Magistrat nie wie, magistrat nie rozumie ...itd. , a kto nasyła Straż Miejską i zdziera mandaty z kierowców ? - św Mikołaj czy ekipka z magistratu który nic nie wie  !

Straż Miejską wzywają mieszkańcy.... A SM MUSI działać, albowiem oznakowanie tego miejsca jest jak najbardziej prawidłowe...co nie znaczy, że słuszne...niestety...

D
Dana

) a kto postawił ten znak????????? odp :  ZDM  a dokładniej osobowo kto???

i na czyj wniosek?????? jest chyba jakaś procedura w inżynierii ruchu w Zarządzie Drug  Miejskich w Koszalinie????? odp:?

czy napisanie artykułu nie powinno być choć odrobinę bardziej profesjonalne

 napisanie pierwszego artykułu z opinią jedynie  Pana  ze spółdzielni i  bez wysłuchania drugiej strony  powinno być piętnowane bo Pan Tadeusz to wg mnie życzliwy ludziom człowiek i powinien mieć prawo do ustosunkowania się do takich słów.

G
Gość

Magistrat nie wie, magistrat nie rozumie ...itd. , a kto nasyła Straż Miejską i zdziera mandaty z kierowców ? - św Mikołaj czy ekipka z magistratu który nic nie wie  !

G
Gość

KORUPCJA w NASZ DOM jest znana A SZCZEGÓLNIE SZWINDLE W PRZEKAZYWANIU PODATKU od gruntów i nieruchomości - wałek i naliczanie tego samego podatku wielokrotnie ( bez podziału udziału w gruncie na wielu użytkowników ) - formularze opłat nie uwzględniają zawartych opłat bez wykazu  właściwego metrażu itd...

a co do tego parkingu to zaszło przestępstwo - gdyż  miasto nasłało patrole SM która wręczała mandaty za parkowanie na parkingu za pieniądze miejskie - SKANDAL !

G
Gość

Najlepiej powołać komisję śledcza, która wyjaśni kto tutaj zawinił właśnie.

W
Wolny

Wolnego wolne podejście do tematu….

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3