Platforma wzięła wszystko. Pierwsze starcia z opozycją [wideo]

Rajmund Wełnic

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Miał być gest wobec opozycji i oddanie jej fotela jednego wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Szczecinka. Nic z tego, kruchy rozejm padł już na pierwszej sesji.

Pierwsze posiedzenie nowej szczecineckiej Rady Miejskiej miało być formalnością. Platforma Obywatelska ma bowiem aż 15 radnych w 21-osobowej RM i wiadomo było, że obsadzi stanowisko jej szefa, a nawet jasne było, iż zostanie nim Katarzyna Dudź. PO - w rozmowach z klubem Razem dla Szczecinka - ustaliło też ponoć, iż jednym z dwóch wiceprzewodniczących zostanie ktoś z opozycji.
Na sesji jednak wydarzenia wymknęły się spod kontroli. Po ślubowaniu radnych i burmistrz Szczecinka Jerzego Hardie-Douglasa z Platformy przyszła pora na wybory prezydium rady. PO zgłosiło Katarzynę Dudź, a opozycja dość nieoczekiwanie najpierw Jerzego Kanię, szefa klubu Platformy. - Chcemy, aby został nim ktoś, kto łączy - oświadczył radny RdS Andrzej Grobelny. Radny PO nie zgodził się na kandydowanie, wtedy Marcin Bedka z RdS zaproponował kolejną radną Platformy - Edytę Wojnicz. - Pani Dudź nie mogłem zrozumieć, gdy była przewodniczącą poprzedniej kadencji - uzasadniał radny. I tym razem zgody na kandydowanie nie było. W głosowaniu opozycja w sile 5 radnych skreślała więc Katarzynę Dudź, co oczywiście jej wyboru nie zablokowało.

Przed wyborami zastępców klub PO zebrał się, a jego szef oświadczył, że przestają obowiązywać wstępne ustalenia sprzed sesji na temat podziału miejsc w prezydium. Zdecydowało głosowanie opozycji przeciwko Katarzynie Dudź. - Zgłaszamy kandydatury Małgorzaty Bały i Małgorzaty Kuszmar z naszego klubu - oświadczył Jerzy Kania. W tej sytuacji jasne było, że PO obsadzi całe prezydium RM i w głosowaniu rzeczywiście kandydatka RdS Małgorzata Golińska przepadła. - Załatwianie czegoś poza sesją jest nieuzasadnione, ustaliśmy kandydatury, a nie skład prezydium - komentował Jacek Pawłowicz z RdS.

Starcie pokazuje, że nowa kadencja do zgodnych nie będzie należała, a burzliwa kampania wyborcza szybko się nie skończy. Radni opozycyjni już bowiem zapowiedzieli złożenie projektu uchwały przywracającej bezpłatne przejazdy autobusami miejskimi dla osób po 70. roku życia i dla honorowych krwiodawców. Ten postulat zgłaszali już w kampanii, zresztą i burmistrz zapowiadał, że zabranie ulg było błędem i wpisał to do swojego programu. Teraz trwa wyścig, kto pierwszy przepchnie to przez Radę.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miał 100% rację profesor Krasnodębski nazywając Platformę Obywatelską organizacją quasi Mafijną.

Dodaj ogłoszenie